Kiedyś byłem w Warszawie i jechałem metrem. W pewnym momencie do środka wszedł Mekembe i wszystkie kobiety nagle poczuły zew czarnej kutangi. Wszystkie wpatrywały się w niego jak bezdomny pies w kawałek kiełbasy, gdyby Mekembe do którejś podszedł i kazał robić lachę to uklękłaby i zrobiła to w tym j-----m metrze na oczach reszty ludzi. Natura.

#przegryw #blackpill #zwiazki #s--s #tfwnogf #redpill
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mineciarz69: przede wszystkim miej swoje zdanie i naucz się go bronić. Opanuj emocje i jak widzisz, że sytuacja zaczyna przeradzać się w dramę ucinaj gadkę. I nie bądź podnóżkiem dla kobiet. Dawaj im tyle ile one dają od siebie.

Co ważne, staraj się też mieć argumenty w życiu. Jak Cię będą atakować np. za słabą pracę czy brak mieszkania to nie daj zapędzić się do rogu i się nie tłumacz.
  • Odpowiedz
Sobie czytam książkę przy akompaniamencie zespołu Quiet Riot, a na jutro do roboty.
Wczoraj świętowałem swoje urodziny w prawilny sposób, najpierw burgera sobie zjadłem na mieście a potem ustawiłem się z siostrą do kociej kawiarni. Pod koniec wieczoru byłem ekstra zmęczony (byłem wtedy po pracy) ale mimo wszystko uważam że lepiej nie mogłem spędzić swojej rocznicy urodzin. To najlepszy prezent urodzinowy jaki mogłem tak naprawdę dostać. By móc świętować z kimś urodziny,
NevermindStudios - Sobie czytam książkę przy akompaniamencie zespołu Quiet Riot, a na...

źródło: sample_6e23723007ceac2c28d7d7645f4de6f827f80a23

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Różowa z którą chodziłem do gimbazy, wstawiła zdjęcie na insta z wywalonymi cyckami, i z podpisem, gdzie użala się, jakim to ona jest przegrywem. Oczywiście pod zdjęciem 300 lajków, i mnóstwo komentarzy pocieszających s--------n.
Ja p------e, nie ma nic gorszego niż #rozowepaski które się atencjonują na bycie przegrywem. Wy k---a nic nie wiecie o przegrywie.
#przegryw #stulejacontent #damskiprzegryw XD
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Na rynku matrymonialnym chodzi o to, że dla młodych z roczników 00 w górę jest over. Prawda jest taka, że kobiety z roczników 80 czy 90 miały dużo większą potrzebę stabilności życiowej, założenia rodziny i budowały trwalsze relacje już w młodym wieku. Oczywiście nie zawsze, ale w porównaniu do obecnych Julek to przepaść.

Nie wyobrażam sobie być teraz 20-23 letnim chłopem, gdzie moim rówieśniczkom wyprano łeb i wmówiono, że mają być teraz nowoczesne,
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@kosmita: Może, ale to czas weryfikuje. Nie chodzi mi o to czy im Związek wyszedł czy po kilku latach małżeństwa lub narzeczeństwa się popsuło. Chodzi o fakt, że one chciały mieć ten związek i swojego księcia z bajki, a nie doznania.
  • Odpowiedz
@Kopyto96: może pora na przestawienie myślenia u facetów: skoro druga strona nie chce związków to i lepiej. Serio, jako facet nie widzę żadnego benefitu w stałej relacji na dłuższą metę. Związki są do wychowywania dzieci. Jak ktoś nie chce, albo już odchował to po co relacja? Relacji mogą szukać samotne matki, ale znowu to żadna propozycja dla normalnego faceta.
  • Odpowiedz