Moim zdaniem typowy student lipnego kierunku, np. kulturoznawstwa jest dużo zabawniejszy od typowego studenta prawa.
Przyzna się co studiuje :
1. po pół roku znajomości,
2. po kilku głębszych,
3. sam na sam,
4. wykaszle te słowo tak cicho, że ledwo jesteś w stanie zrozumieć
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

mam jebniętego sąsiada. Kiedyś grał na wsiowych imprezach i został mu sprzet. Od 10 rano puszcza jakies gówna z polo tv ze az mi szklanki lataja. Czy takie coś podlega pod zakłocanie porządku publicznego? (jest to osobny budynek, osobna działka)

#prawo #studentprawa
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Warszawianka91: Art. 51 § 1 Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.

Jeśli wyjdzie do policjanta parę razy to dostanie mandat (przynajmniej powinien). Jeśli nie, to może dostać listownie grzywnę lub wtedy tak jak piszesz sądownie trzeba załatwić sprawę. Ale notatki od policji już będą.
  • Odpowiedz
@tor_Arka: > Właśnie przez takich jak Ty robią sobie z nas żarty. Właśnie, że nie chodzę z aktówką. Przez takich jak Ty, bo zachowujesz się jak buc, kiedy ktoś wypowie się na temat prawa i próbujesz robić z siebie nie wiadomo jakiego eksperta.
:DDD
  • Odpowiedz
#prawo #bekazestudentowprawa #studentprawa
historia studentów prawa
Znajomi pytali hej piernikimojejbabci dlaczego nie idziesz na prawo. Ojciec studiował prawo, matka też znajomości są, to czemu idziesz na jakieś prymitywne nauki inżynieryjne? Nawet twój pradziadek był sędzią, dziadek adwokatem co z tobą?
Tata mówił, że w zawodzie nie ma pracy, że jest mała grupa co kosi hajs a reszta bida z nędzą.
Co ty gadasz piernikimojejbabci, przecie prawnicy
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach