Mirki.
Właśnie przyczaiłem dziwną sytuację. Prawilnie zaparkowałem sobie w centrum Wejherowa w celach służbowych. W samochodzie nie spędziłem nawet dwóch minut, a już do mnie przypałętała się Grażyna ze Straży Miejskiej. Aparacik przygotowany małe hur durr wyprawia, że jak to bez bileciki stoję itp. Po uprzejmym wytłumaczeniu i wykupieniu biletu wszystko już było okej. Ale dopiero jak odchodziła przykuła moją uwagę. Ubrana calkowicie po cywilu. Na górę ubrana miała kurtkę SM. Nic
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 1
@RidgeForrester : Popytałem trochę ludności miejscowej. Jest to pracownik Straży Miejskiej, przedstawia się jako stażnik, ale sama nie chce sie chętnie wylegitymować odrazu z imienia i nazwiska. Pewnie w tym mieście jest tak samo jak u Twojego kolegi. Fotoradary im ucieli to szukają kasy dla siebie. Chodzi i wystawia mandaty za szybę ludzią nie majacych wykupionego biletu, dokumentując to zdjęciem z aparatu. Ale frustracja mnie dopada na myśl, że zajmują się
  • Odpowiedz
UWAGA!!! #gownoburza #strazmiejska #rowermiejski #wroclaw #strazmiejskaboners

Dziś we Wrocławiu wypożyczyłem rower miejski ze stacji na rynku. Od razu wsiadłem na niego i zacząłem jechać przez rynek. Nagle zza rogu wyszło dwóch strażników miejskich. Zygzakiem ich ominąłem i pojechałem dalej. Strażnicy szli dalej niewzruszeni.

Przechodząc do konkluzji. Gdzie tu ci straszni strażnicy, co o nich wszyscy piszą, którzy podobno czyhają pod stacjami rowerów
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach