@Remios: Nie mam pojęcia, jak długo czytam wersje anglojęzyczne. Ładnych kilka lat; myślę, że w okolicach dekady. Natomiast jeśli chodzi o to, czy łatwo było się przestawić, to powiem tak: początki były trudne, bo to najpierw musiałem mieć słownik pod ręką, żeby w ogóle rozumieć kontekst tego, co czytam. Im więcej zaglądałem do słownika, tym bardziej się wściekałem, że w ciągu godziny udało mi się z ledwością przeczytać te 20
  • Odpowiedz
Nie wiem co mnie podkusiło by kupić tę książkę, bo prawie całą przeczytałem(Prawie, bo ukradli mi w szpitalu ją) więc postanowiłem, że jak dokończę, to wyślę ją jednej z plusujących osób, która po przeczytaniu jej, wyśle do kolejnej. Koszt przesyłki pokrywa zwycięzca.
#wykopowezabawy #glupiewykopowezabawy #stephenking #ksiazki
hacerking - Nie wiem co mnie podkusiło by kupić tę książkę, bo prawie całą przeczytał...

źródło: comment_rv09mwo8NVtc7SUUwwNrDnpSoZRUEvyA.jpg

Pobierz
  • 42
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@Azzl: To samo miasto, detektyw emeryt, jak pewnie wiesz ten sam. Jest masa nawiązań ale książkę można czytać bez znajomości Pana Mercedesa. No i początek książki-deja vu ;)
  • Odpowiedz
@NapoleonV: ja p------ę, jak się w------m na tą książkę
2 część była spoko, spodobała mi się, ale jest za dużo sytuacji, kiedy bohaterowie nagle doznają oświecenia i ratują się z problemów. Teraz siedzę nad 4 częścią, gdzie Roland opisuje swoją historię. Nudna jak flaki z olejem...
  • Odpowiedz
@DajMinusTemuNaDole: On pisze raczej sensacyjne rzeczy, rozrywkę bardziej niż literaturę. Konsekwencje w jego książkach mają służyć postępowi fabularnemu i ewentualnie niewytłumaczalnym zjawiskom, które mają straszyć. Jednak te niewytłumaczalne zjawiska są wsadzone w powszechnie akceptowaną formę.
  • Odpowiedz
Skończyłem właśnie "Przebudzenie" #stephenking . Moja ocena: 7/10. #papiezaobrazajo w tej książce !
Bardzo spodobało mi się porównanie o gotującej się żabie do życia ludzkiego.
Polećcie cos Mirki, do czytania, w stylu właśnie Kinga (większość przeczytałem), D.Browna (wszystkie znam), Koontza.
Wszystko, byle nie jakieś romansidło w stylu "Zaklinacz koni" ()

#ksiazki #pytanie #czytajzwykopem
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ziemniac: Uwielbiam Koontza i Kinga :) Od tego pierwszego Pana polecam tytuł: "Opiekunowie" a od drugiego "Ręka Mistrza". Wiele innych również, ale jeśli jakimś cudem tego nie czytałeś, to dawaj! :)
  • Odpowiedz
@ziemniac: Ja nadal czasem wracam do Mastertona, nie powiem, żeby to była ambitna lektura, jednak spoko się czyta (przynajmniej część) :)

Jeśli nie odstrasza Cię gatunek sci-fików, to gorąco polecam "Diunę" Franka Herberta. Jeżeli się wciągniesz, to już utkniesz w tej historii do ostatniej strony sagi. Wiem co mówię - zazwyczaj czytam 3-4 książki jednocześnie, od kiedy zaczęłam czytać Diunę (jestem w trakcie 4 tomu), nie jestem w stanie przeczytać
  • Odpowiedz