Siemano Mirki!

Mam do Was ( w szczególności fanów twórczości Kinga) pytanie - czy wszystko będzie zrozumiałe w "Znalezione nie kradzione", bez przeczytania "Pan Mercedes"? Tak się składa, że dostałem tą książkę, a nie mam za bardzo możliwości pożyczenia sobie poprzedniej części.

Z góry dzięki! :)

#stephenking #ksiazki
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Remios: Nie mam pojęcia, jak długo czytam wersje anglojęzyczne. Ładnych kilka lat; myślę, że w okolicach dekady. Natomiast jeśli chodzi o to, czy łatwo było się przestawić, to powiem tak: początki były trudne, bo to najpierw musiałem mieć słownik pod ręką, żeby w ogóle rozumieć kontekst tego, co czytam. Im więcej zaglądałem do słownika, tym bardziej się wściekałem, że w ciągu godziny udało mi się z ledwością przeczytać te 20
  • Odpowiedz
Nie wiem co mnie podkusiło by kupić tę książkę, bo prawie całą przeczytałem(Prawie, bo ukradli mi w szpitalu ją) więc postanowiłem, że jak dokończę, to wyślę ją jednej z plusujących osób, która po przeczytaniu jej, wyśle do kolejnej. Koszt przesyłki pokrywa zwycięzca.
#wykopowezabawy #glupiewykopowezabawy #stephenking #ksiazki
hacerking - Nie wiem co mnie podkusiło by kupić tę książkę, bo prawie całą przeczytał...

źródło: comment_rv09mwo8NVtc7SUUwwNrDnpSoZRUEvyA.jpg

Pobierz
  • 42
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@Azzl: To samo miasto, detektyw emeryt, jak pewnie wiesz ten sam. Jest masa nawiązań ale książkę można czytać bez znajomości Pana Mercedesa. No i początek książki-deja vu ;)
  • Odpowiedz
@NapoleonV: ja p------ę, jak się w------m na tą książkę
2 część była spoko, spodobała mi się, ale jest za dużo sytuacji, kiedy bohaterowie nagle doznają oświecenia i ratują się z problemów. Teraz siedzę nad 4 częścią, gdzie Roland opisuje swoją historię. Nudna jak flaki z olejem...
  • Odpowiedz
@DajMinusTemuNaDole: On pisze raczej sensacyjne rzeczy, rozrywkę bardziej niż literaturę. Konsekwencje w jego książkach mają służyć postępowi fabularnemu i ewentualnie niewytłumaczalnym zjawiskom, które mają straszyć. Jednak te niewytłumaczalne zjawiska są wsadzone w powszechnie akceptowaną formę.
  • Odpowiedz