To powinno być chyba #chwale się ale jednak trochę smutki.
Przeczytałam wszystkie powieści Stephana Kinga, pod jego nazwiskiem jak i pseudonimem też.
Odwieczne pytanie, i co teraz mam ze sobą zrobić? Do kilku pewnie jeszcze wrócę.

Jedna z ostatnich była Dallas 63, bardzo mi się podobała, włączyłam ja na kindlu myśląc że to będę standardowe 500stron, a po wszystkim okazało się prawie dwa razy tyle.

Niepopularna
  • 44
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MallaCzarna: ja jestem wielkim fanem mrocznej wieży. Ale też np. jestem chyba w mniejszości, która uważa, że książka "Zielona Mila" jest o wiele lepsza od adaptacji filmowej.
Za to na drugim biegunie bym dał "Blaze" - ukończyłem, ale zupełnie mi nie podeszło.
  • Odpowiedz
fajnie sie czytało, nawet bardzo! ale to zakończenie to dziadowskie xD
a takie zachwyty online że najlepsze zakończenie u kinga! PFFFF! dobre sobie.

#stephenking #ksiazki #czytajzwykopem
z.....i - fajnie sie czytało, nawet bardzo! ale to zakończenie to dziadowskie xD 
a t...

źródło: b3e28786481eb2c7ca0f75a2bcd5

Pobierz

jaka ocenka zakończenia?

  • bardzo dobre 16.2% (19)
  • średniutkie 20.5% (24)
  • słabe że hej! 17.9% (21)
  • nie czytałem tego 45.3% (53)

Oddanych głosów: 117

  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

648 + 1 = 649

Tytuł: Mroczna Wieża IV: Czarnoksiężnik i Kryształ
Autor: Stephen King
Gatunek: fantasy, science fiction
Ocena: ★★★★★★★★
Cerber108 - 648 + 1 = 649

Tytuł: Mroczna Wieża IV: Czarnoksiężnik i Kryształ
Autor: ...

źródło: 404394-352x500

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Cerber108 seria książek, która była ze mną przez całe nastoletnie czasy. Piękna historia, która wtedy znaczyła dla mnie coś więcej… żyłem tam w tym świecie pośrednim razem z bohaterami. Pamiętam jak po przeczytaniu wszystkiego czułem tak wielką pustkę i smutek że nic więcej z nimi nie przeżyję.. pojawiła się wtedy „Świat przez dziurkę od klucza” i choć na chwilę mogłem wrócić do „bodaj” Jake-a i spędzić z nim chwilę czasu.
Zazdroszczę,
  • Odpowiedz
  • 1
@RabarbarDwurolexowy: co do gatunków to jest mniej więcej tak jak napisałeś. Magia pojawia się doprawdy szczątkowo. Jak już wspomniałem, drugi tom jest w większości spoko, trzeci trochę przynudza, czwarty póki co najbardziej mi się podobał, choć jest praktycznie w całości prequelem. Piątkę zacząłem dopiero dziś. Szczerze powiedziawszy wg. mnie jest to seria na tyle specyficzna, że chyba lepiej zostawić ją sobie na moment, gdy inne cykle fantasy zaczynają nas nudzić
  • Odpowiedz
@zbigniew_wodecki king sam mówił, że to jego największe dzieło.

Niby i w mrocznej wieży, i w innych książkach jest pełno magii, ale tutaj IMHO świat jest spójny, i łączy się że sobą wszystko do kupy. W innych książkach mam wrażenie, że te elementy "magiczne" są przypięte na siłę. No ale on tak pisze. Albo się to lubi, albo nie.
  • Odpowiedz
@zbigniew_wodecki: Pierwszy tom to totalna lipa z czasów, kiedy jeszcze nie umiał pisać. Następne tomy to już jazda bez trzymanki, gdzie świat książki przeplata się ze światem rzeczywistym tak naturalnie, że aż trudno w to uwierzyć. Western, sci-fi, dramat obyczajowy, romans, postapo, horror, kryminał, to wszystko w jednej serii książek. Niestety koniec jest, przynajmniej jak dla mnie, średni, na szczęście reszta to w pełni wynagradza.
  • Odpowiedz
jednak zakończenie moim zdaniem gorsze


@r5678: king ma problem z zakończeniami, jedynie w "Dallas" było naprawdę fajne, ale istnieje prawdopodobieństwo że napisałe je jego syn ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz