O tym jak bardzo stoczył się Star Trek najlepiej świadczą nagłówki i dyskusje na temat 5 odcinka Star Trek Discovery (STD). Wśród portali branżowych i redditowych konwersacji na pierwszy plan przebijają się 4 sceny (w takiej kolejności właśnie):
1) Pedalski związek (i do tego czarno-biały, zabrakło tylko trans)
2) Użycie słowa "fucking" (2 razy)
3) Wspomnienie nazwisk Archera i Pike'a
4) "There are 3 lights"
1) Pedalski związek (i do tego czarno-biały, zabrakło tylko trans)
2) Użycie słowa "fucking" (2 razy)
3) Wspomnienie nazwisk Archera i Pike'a
4) "There are 3 lights"





























#seriale #netflix #startrek #heheszki #std
Przyjacielu, ja rozumiem, że nie tego spodziewałeś się po STD, ale teraz wygląda to na jawny hejt pierwszego sortu.
Nieważne co STD zrobi, to Ty zaraz znajdziesz coś do czego można się przyczepić.
Nie lubisz STD? Spoko, ale nie musisz o tym cały czas spamować.
Daj trochę na luz.
Chyba nie mam wyboru.