ale nie jest to zły serial SF


@woytas: Jest, takiego stężenia głupoty nie pamiętam w żadnym innym serialu sci-fi (patrz moje posty pod tagiem #std ). Do tego całość okraszono nieprawdopodobną ilością lewicowej propagandy, a podstawą fabuły jest podróżowanie za pośrednictwem zarodników grzybów i sterowanie statku przez przerośniętego niesporczaka, który nagle z krwiożerczego potwora przeistoczył się w potulnego "konika".
  • Odpowiedz
Tak się ostatnio zastanawiam, czy twórcy nowego #startrek Discovery, wprowadzając niesporczaka z całą siecią rozrzuconą w kosmosie, nie inspirowali się trochę książką Michaela Crichtona "Andromeda znaczy śmierć"? Oto fragment, oceńcie sami:

Teoria posłańca została wysunięta przez Johna R. Samuelsa, inżyniera łącznościowca. W swym wystąpieniu na Piątej Dorocznej Konferencji Astronautyki i Łączności dokonał przeglądu niektórych teorii dotyczących sposobów, jakie obca kultura może obrać dla nawiązania kontaktu z innymi kulturami. Wysunął tezę, iż
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JohnMarkII: ok, jak coś, to chodzi jednak o odcinek 2 i o Paula Stametsa - na wiki jest wzmianka, że w Discovery jest oficer naukowy, który się tak samo nazywa... A jaki wątek będzie ciągnął ten bohater, to można się domyślić czytając angielską wiki :D Jeszcze jeden dobry powód, żeby skończyć oglądanie STD :D
  • Odpowiedz
@Jabber napisałbym, że mam to w du... Ale może lepiej nie. :-D W każdym razie mnie się akurat póki co podoba, a przy okazji zacząłem oglądać chronologicznie ST od początku. Dobre śmieszkowanie, przydałby się jakiś towar na te nadchodzące seanse coś czuję. ;-)
  • Odpowiedz
Trzeba przyznać że najnowszy odcinek #orville jest specyficzny. Jeżeli chodzi o sferę komediową to mamy do czynienia z słabymi żartami, ale pod tą wierzchnią warstwą kryje się mroczna fabuła, bo jak nazwać


Stajemy znów wobec problemu etycznego jak w klasycznych star trekach.

  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#startrek #startrekdiscovery #std #seriale

Concept art wyglądu Klingonów pochodzące ze Star Trek: Into Darkness. Jak widać projekty z tego filmu i z obecnego serialu są dość do siebie podobne. Nad obydwoma projektami pracowała ta sama osoba.

Ogólnie projekty Neville Page'a to obecnie najlepsza rzecz w nowym Star Treku, ma świetny talent do projektowania obcych organizmów całkowicie niepodobnych do tego co znamy i mam nadzieję,
qnebra - #startrek #startrekdiscovery #std #seriale

Concept art wyglądu Klingonów ...

źródło: comment_dCcKbhPOFGOSJwtcFv2aLpJUJgy9RKmX.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pomijając rozgoryczenie nowym STD i chwalenie Orville...
Jeśli podobał mi się TNG i DS9 ale Voyager mnie odrzucił po kilku sezonach to warto oglądać Enterprise? Słyszałem, że nie był już tak prawilny.
#startrek
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ale sprawdzić zawsze możesz, nawet Enterprise jest dużo lepsze niż STD.


@Bethesda_sucks: W STD nie było jeszcze odcinka, który mi się podobał. W ENT też. Z tym, że to jednak gorzej świadczy o ENT ze swoimi 98 odcinkami.

A Voyager jest ok, od 4. sezonu zaczął trzymać poziom, z jeszcze kilkoma dobrymi odcinkami wcześniej. TNG na początku to też była kiła i mogiła.
  • Odpowiedz
W STD nie było jeszcze odcinka, który mi się podobał. W ENT też. Z tym, że to jednak gorzej świadczy o ENT ze swoimi 98 odcinkami.


@adam2a: Mi tam ENT się w miarę podobał przez pierwsze 3 sezony, później ze względu na 9/11 scenarzyści trochę zmienili wcześniej napisaną historię i się trochę posypało AFAIK. W każdym razie w ST:E nie było tylu głupot co w STD. W ogóle beznadzieja, że
  • Odpowiedz
@PaniPilot: Taa...Nikt... Przejrzyj moje wpisy to zobaczysz, że nie masz racji. A że na wykopie są zniewieściałe płaczki, które nie wytrzymują psychicznie jeśli ktoś powie im prawdę to inna sprawa.

Powodem dla którego nikt z obozu STD nie polemizuje ze mną jest siła moich argumentów, z nimi nie da się polemizować ( ͡° ͜ʖ ͡°). Póki co tylko Endrius wykazał się inteligencją i spróbował swoich sił,
  • Odpowiedz
Bardzo dobry artykuł na temat STD (i ST ogólnie), podpisuję się obiema rękami pod tym co jest tam napisane i pozwolę sobie zacytować najciekawszy fragment:

Choć serial Discovery dopiero się rozpoczął, od samego początku można zauważyć pewne elementy konstrukcyjne, które z odcinka na odcinek są wzmacniane i które nadają serialowi taki a nie inny kształt. Elementy, które bardzo nie podobają się wielu fanom wcześniejszych seriali.

Po pierwsze, Discovery odrzuciło konstrukcję znaną z większości seriali
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jabber: Racja, to nie są złe rzeczy.
Co nie zmienia faktu, że fabuła jest średnia (trochę za wcześnie, żeby skreślać, ale póki co nie porywa), głupot jest za dużo, większość postaci cieżko polubić, a sceny z Klingonami ciężko oglądać bez zażenowania.
  • Odpowiedz
@Jabber: Mnie akurat głównie denerwuje ten drugi punkt bo ta Michael to kompletne drewno aktorskie a jej losy mnie kompletnie nie interesują no i oczywiście ci ohydni Klingoni to jest temat którego nawet nie warto poruszać
  • Odpowiedz
#orville

Koleś jest sterowany przez żonę, która go zdradziła bzykając się z facetem innego koloru. Żona doprowadza do mianowania go kapitanem statku. Następnie patrzymy jak dwóch kolesi ma dziecko, a przepraszam najpierw jeden z nich wysiaduje jajo.
Jajo się wykluwa i okazuje się że to dziewczynka którą trzeba poddać operacji zmiany płci. Kapitan się najpierw zastanawia i mamy wykłady o szanowaniu innych kultur, ale jednak nie, to lecą do ojczyzny
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ten nowy #startrek to nawet ok serial ale ni jak się ma do starego Starteka. Zupełnie inny klimat o klasycznego serialu. Jako inne uniwersum byłby nawet całkiem fajny. Natomiast #orville to rewelka.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@niemamnaimiepszemek: Jaja będą w następnym odcinku jak pokażą "matriarchalnych" Klingonów, choć może źle słyszałem. Cały ród prowadzony pewnie przez babeczki i jak ta Klingonka powiedziała - będziesz musiał poświęcić wszystko, to sobi pomyślałem - wykastrują go na bank ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Kirk wypił ze szklanki resztę soku rambutangowego, którego koncentrat został przygotowany na odległej wyspie południowego Pacyfiku na samej Ziemi, i dokładnie przyjrzał się obrazowi na swoim ekranie, Wdusił przycisk w poręczy fotela dowodzenia i wychylił się, kierując swój głos w stronę nie osłoniętej siatki.

Dziennik kapitana, czas gwiezdny... - Odbiło mu się, dość głośno. Rozejrzał się dookoła lekko zażenowany. Nikt z obecnych na mostku na niego nie spojrzał, Wszyscy wydawali się zajęci swoimi
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ImperiumCienia: Po pierwszych dwóch złych odcinkach serial zrobił się zaledwie poprawny moim zdaniem. Po obejrzeniu odcinka 4 nie mam wewnętrznej potrzeby widzenia kolejnego a to źle świadczy o serialu ( ͡° ʖ̯ ͡°) Myślę, że jak na razie nie straciłbym wiele jakby go skasowali po pierwszym sezonie niestety. Przerost formy nad treścią, a przecież w star trekach nigdy nie chodziło o dobre efekty wizualne tylko o
  • Odpowiedz
@ImperiumCienia mam jakiś niesmak. To co się na tym statku dzieje to jest totalnie antistarfleet. Ta hinduska szefowa ochotny i jej super pomysł zeby wyłączyć pole siłowe. Aż zaklaskalem i prychnalem. Czemu do cholery oni nie wrócili do kolonistów im pomóc. W ST już raz mieliśmy statek wojenny, był nim Defiant, Discovery jest paskudny i te kręcące się talerze. Na razie serialowi wystawiam 4/10. Żadna postać nie wzbudza u mnie sympatii.
  • Odpowiedz
  • 4
@Majk_ chłop ma parcie na szkło i sporo kontaktów (i kasy). W Iron Manie też grał siebie jako wizjonera czy był wspomniany w House of Cards. Więc nie zdziwiłbym się jakby tą "nobilitację" załatwił dzięki działowi marketingu i odpowiedniej umowie.
  • Odpowiedz
Jak to możliwe, że The Orville w ogóle... istnieje? Przecież to jest tak oczywista zrzynka ze Star Treka (powiem więcej: ten serial ma więcej wspólnego z ST niż nowy Star Trek Discovery), że twórcy pewnie niejedn pozew już dostali od CBS, czy to tam jest obecnie właścicielem praw autorskich do uniwersum.

#theorville #orville #startrek #seriale
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Bardziej niż prawa autorskie to przeraża mnie poziom tego serialu. I mocno bawi że zawiedzeni (imho bardzo dobrym) ST:D chwalą Orville :) Często nawet go nie oglądając sądząc po wpisach.


@Hipokryzja_Wykopu: Ja mam odwrotne wrażenie, to raczej osoby, które rzekomo oglądają STD albo tego nie robią albo są idiotami skoro nie przeszkadzają im tony głupot jakie wylewają się z ekranu. A żeby zobaczyć dlaczego Orville >> STD wystarczy porównać pierwsze
  • Odpowiedz
@Hipokryzja_Wykopu: Nie no, żarty są średnie, to fakt. Wygląda też dość tanio. Ale ma coś w sobie. Ciekawe postaci, fajną tematykę niektóych odcinków, klimat jak stare dobre TNG.
Nie twierdzę, że to jakieś genialne jest, bo nie jest. Ale bardzo fajnie mi się to ogląda, mimo pewnych wad.

ST:D po pierwszym odcinku mnie mocno odrzuciło. Ani nie jestem jakimś fanatykiem ST, ani mnie nie razi to parcie na polityczną poprawność,
  • Odpowiedz