@motorbreath87: heh, to bardziej kwestia sentymentalna, lata 2007, 2008 i 2009 to pierwszy okres w moim życiu kiedy zacząłem regularnie kupować pismo o grach :) Raz mi się udało wygrać u nich jeden konkurs (My chcemy Wy dostajecie). Treść tych pisemek nie jest jakaś wybitna (a teraz, po latach widzę to o wiele lepiej niż w dzieciństwie:)). Ale i tak fajnie sobie przypomnieć niektóre ich teksty i żarciki z tamtych
  • Odpowiedz
ukończyłem Resident Evil 0 ale... z trainerem, po tak 3/4 części gry gra stała się tak trudna że ja p------e, frustrowałem się przy każdym zdechnięciu a te save ograniczone to tragedia, najlepsze że jest osiągniecie żeby przejść grę bez savewowania XD, dajcie spokój, gra świetna ale poziom trudności to kompletnie nie moja bajka, w ogóle jestem kiepski w survival horror, evil within przeszedłem tak samo z trainerem bo patrząc ile naboi musiałem
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Aeterna: @karix98 Dla mnie RE0 nie było jakoś specjalnie trudne pod względem gameplayu (gorzej z zagadkami), bardziej bolały mnie pewne durne decyzje projektantów, m.in. brak skrzynki na ekwipunek, okropny backtracking (powodzenia w cofaniu się do początku gry żeby zabrać durną linkę z hakiem) i rozdzielanie bohaterów w pewnych momentach.

U mnie strategia była taka, że Billy latał ze spluwami i czyścił pomieszczenia samodzielnie żeby Rebecca nie przeszkadzała i nie
  • Odpowiedz
Naszło mnie dzisiaj na PSX i pytanie co polecicice z tytułów, które warto ograć?
Nie chodzi mi o Crashe, Tekkeny czy inne takie. Szukam miej znanych jak Armymen, który swoją oryginalnością mnie pochłonął w październiku. #psx #playstation #staregry #retrogaming
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Gry, w które grałem za dzieciaka #82

Star Wars: TIE Fighter

Wiem, X-Wing był pierwszy, nawet w niego grałem wcześniej niż w TIE Fightera, ale to jako pilot Imperium spędziłem zdecydowanie więcej godzin, świetna gra, jedna z ostatnich, w które grałem na Joysticku

#
RoeBuck - Gry, w które grałem za dzieciaka #82

Star Wars: TIE Fighter

Wiem, X-Wing ...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@RoeBuck ale to było dobre. Encyklopedia statków kosmicznych z uniwersum była super dodatkiem. I te zupełnie różne statki od assault gunboat który poruszał się jak tir po tie interceptora będącego totalnym przeciwieństwem.
  • Odpowiedz
  • 11
@RoeBuck: Ależ to była dobra gra. Ogrywałem to na A500. Jak robiłem misje siłowo to dawałem całemu zespołowi minigany. Gdzieś była misja gdzie trzeba było zabić kolesia na jakimś wiecu czy coś. Masa npc. Absolutny r--------l.
  • Odpowiedz
Gry, w które grałem za dzieciaka #78

Quarantine

Na gameplayu jest wersja CD z piosenkami w radiu, oczywiście w tamtych czasach miałem tylko wersje dyskietkowe albo ripy CD bez cutscenek i muzyki (
RoeBuck - Gry, w które grałem za dzieciaka #78

Quarantine

Na gameplayu jest wersja ...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zgrywajac_twardziela: voicechat + tracker czasu spędzonego w grze, można było sobie ustawić userbara na forach ze statystykami profilu ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@snickers111a o panie kiedy to było, 2009-2010 rok? W cod1ue, cod2, BF2 się pykało i gadało z ziomeczkami, swoją drogą jak xfire padło to bezpowrotnie straciłem kontakt z niektórymi ludźmi, z którymi nie wymieniłem się żadnymi innymi danymi kontaktowymi ( ͡°(
  • Odpowiedz
@snickers111a: oj XF to była podstawa dla graczy CODa. Dużo łatwiej przez to łączyło się z serwerami na których byli znajomi. Świetna sprawa - udostępnianie screenów, wzajemne komentarze - niby to samo jest na steamie, ale XF robił to dużo lepiej.
  • Odpowiedz