Na #gog fajne promo na #crpg. Są do wzięcia <20zł kolekcje absolutnych klasyków ze światów Forgotten Realms, Might&Magic i Dungeons&Dragons. Przecena niektórych to raptem 50%, ale widzę, że taniej nie zawsze bywało ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Ktoś potrafi podpowiedzieć, na ile opłacalne jest kupno takich serii jak Ravenloft, Dark Sun albo Krynn? Cześć z tego, to dla mnie zupełna terra incognita, niektórych tytułów w ogóle nie kojarzę.
Pobierz
źródło: comment_5eXADRgCYDpoFcyyXM3emY9xscLJGZ5K.jpg
Jak tam opinie o nowym magazynie Retro, który jest dostępny z najnowszym #cdaction?

Poczytałem co nieco i tak: temat numeru to niezły pomysł. Wiem, że generalnie teksty o grach Blizzarda się podobały. Ja mam mieszane uczucia. Wstępniak był dobry, nie koncentrował się wiele na grach, tylko na trudnych początkach firmy. Jednak teksty o Diablo 1, Warcraftach i Starcrafcie były krótkie, tylko jedna strona na grę i to w dodatku nie cała,
Pobierz
źródło: comment_3NnzO3wJv43P7Wh13y42VDWa6LRgTZou.jpg
Artykuły retro są naprawdę dobre, sporo tekstu (4-5 stron), parę screenów. Tylko że nie zamierzam płacić 15 złotych za jakieś łącznie 20-30 interesujących stron, lol.


@Lisaros: Podobnie myślę. Lubię w sumie Pixel za artykuły o starych rzeczach. Recenzje nowości to mnie tam średnio robią, ale dział retro z reguły mi się podoba. Chciałbym kurcze taki normalny magazyn o retrogamingu po prostu.
@Lisaros: Jeśli chodzi o gry sprzed Diablo/Fallouta, to nie jest tak źle, jest tekst o Settlersach pierwszych dwóch, Mortalach, Tie Fighterze, Wings i Crossowe 6 stron poświęcone pierwszym sześciu Final Fantasy, a poza tym publicystyka składa się w dużej mierze z takiej oldskulowszej otoczki, jak artykuł o Bajtku, twórcach Franko czy też przyjrzenie się DOSowi.

Generalnie magazyn mi się podoba, ale jestem trochę spaczony prenumerowaniem Ekszyna, więc autorzy mnie nie zawodzą
@TgcRap4: Grało się kiedyś. Pamiętam jak z niedawno wtedy poznanym gostkiem za daleko się zapuściliśmy szukając przygód. Nagle w ułamku sekundy zrespawnowały się wokół nas dziesiątki takich żab, które dla takich młokosów były pewną śmiercią. Na szczęście grałem magiem, rzuciłem na siebie niewidzialność i bezpiecznie się ewakuowałem. Kolega nie miał takiego szczęścia ( ͡° ͜ʖ ͡°)