Czemu gry #crpg starsze niż Fallout nie są dziś tak cenione i zostały w dużej mierze zapomniane?

Dyskusja!

Wiele osób gra do dziś w starsze erpegi. Widać to na wyraźnie na mirko.
Tag Fallout jest bardzo popularny, co rusz ktoś daje szansę dwóm pierwszym częściom.
Lisaros - Czemu gry #crpg starsze niż Fallout nie są dziś tak cenione i zostały w duż...

źródło: comment_XlduUAarLEYDjVlkFekvnJqIYKDBrUI5.jpg

Pobierz
  • 40
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Większość graczy jest kompletnie zagubiona w takim Age of Decadence i bez czytania solucji nie daje rady, a na pomysł uczenia się na własnych błędach i próbowania różnych strategii wpaść nie potrafi.


@Bethesda_sucks: albo nie ma czasu. Albo nie lubi. Albo, tak jak ja, woli gry przechodzić w (pseudo)ironmanie, bez wczytywania save’ów.

Jak byłem dzieciakiem, to miałem czas na przechodzenie gier metodą prób i błędów. Ale jak kilka lat temu po raz
  • Odpowiedz
Czemu gry #crpg starsze niż Fallout nie są dziś tak cenione i zostały w dużej mierze zapomniane?


@Lisaros: Nie wiem jak w innych krajach, ale mam wrażenie, że u nas te gry praktycznie nie istniały. A właściwie ta epoka praktycznie nie istniała. W Polsce boom na pecety to druga połowa lat 90 i przez to praktycznie od razu wskoczyliśmy w erę pentiumów. Ze swojego otoczenia nie znam nikogo, kto
  • Odpowiedz
zdecydowanie moją ulubioną grą (chyba mój osobisty nr1 w ogóle) jest Borderlands 2 wraz ze wszystkimi dlc. Klimat tej gry wciąga bez litości, pandora to świetny setting no i jest możliwość coopa na jednej konsoli, wspólnie z różową przeliśmy tę grę chyba z 5 razy, mamy postacie na maxymalnym poziomie op8. Czarny humor, komiksowa grafika, ciekawa fabuła to coś co sprawia, że uwielbiam wracać do tej gry i pewnie jeszcze latami będę
t.....8 - zdecydowanie moją ulubioną grą (chyba mój osobisty nr1 w ogóle) jest Border...

źródło: comment_J7aw0AEUp6cw4rBZElQpeQkUSj6Z0n7k.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bethesda_sucks: najbardziej starzeją się chyba te "kinowe". Jak odpaliłem kiefyś Half-life 1 to szok - zupełnie inaczej to sobie zapamiętałem. Te nastawione na szybką rozgrywkę jak quake czy ut wciąż są miodne.
  • Odpowiedz
@Lisaros: Grałem niedawno w AVP2 pierwszy raz i powiem śmiało:gra dalej się trzyma.
Grafika mimo upływu lat jest jak ja to mówię "czytelna" i nie przeszkadza w graniu. Klimat gry jest niesamowity,czuć,że sterujemy daną postacią,która ma swoje wady i zalety. Potężny Predator,który ma kamuflaż termooptyczny i włócznię (okrzyk przy dekapitacji bezcenny). Obcy,który łazi po ścianach i skacze jak kotek na swoje ofiary (scena wyjścia z klatki zawsze w moim serduszku).
  • Odpowiedz
Mireczki, wiem że są tu fani #commandos. Gram w Beyond The Call of Duty i mam niezły mindfuck w misji 5 - Guess who's coming tonight, tej gdzie trzeba porwać generała i uwolnić szpiega.

Elegancko oczyściłem planszę, obu gości mam obok siebie, ale... nie mogę wsiąść wszystkimi na raz do czołgu którym trzeba uciec. I to najpierw wchodziło ich trzech, a teraz już tylko jeden xD Ktoś się spotkał z
jamtojest - Mireczki, wiem że są tu fani #commandos. Gram w Beyond The Call of Duty i...

źródło: comment_9HEtZVctgwokqZC2NkdXAZGSjD78XGnM.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JasioGlistonosz: Też nie działa, właśnie sprawdzam. Obecnie stan jest taki, że wsiada TYLKO porwany generał. Wygląda mi to na jakiś błąd gry, tak jak by za każdym razem, mimo wysiadania, gra myślała że w czołgu są ludzie i więcej nie może wsiąść.
  • Odpowiedz