Mam psa labradora i właśnie kupowałem worek Pedigree Pal w supermarkecie czekając w kolejce do kasy. Kobieta za mną zapytała czy mam psa (!). Bez zastanowienia odpowiedziałem, że nie i właśnie ponownie rozpoczynam dietę Pedigree Pal. Chociaż nie powinienem, bo ostatnio wylądowałem w szpitalu. Ale zdołałem zgubić ponad 20 kg zanim obudziłem się na oddziale intensywnej terapii z rurami w większości moich otworów i z igłami w obydwu ramionach. Powiedziałem jej, że
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pamiętacie serial który leciał w TV za czasów już sporo zamierzchłych, opowiadający o świecie rządzonym przez dzieci, w którym nie było dorosłych?

Fabuła kręciła się wokół chłopaka który po upadku z drzewa, zapadł śpiączkę, a akcja toczyła się w jego głowie. Sporo odcinków było, i jako dzieciaka bardzo mnie to jarało.

Jak ktoś już skapuje cóż to było, to może da się gdzieś to dorwać. Jakiś stream czy download?

Według
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Facet wchodzi do knajpy i widzi swojego kumpla, który siedzi przy barze mocno przygnębiony. Podchodzi więc do niego i pyta, w czym rzecz.

- Pamiętasz tę śliczną dziewczynę ode mnie z pracy, z którą chciałem się umówić, ale nie mogłem nawet do niej podejść, bo za każdym razem, kiedy ją widziałem, to mi stawał?

- No pamiętam.

-
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mężczyzna postanowił pozbyć się kota. Zapakował go w koszyk i wytargał do innej dzielnicy. Zadowolony, że pozbył się problemu, wraca do domu - kot już tam jest. Nie zrażony, na drugi dzień wywozi kota za miasto i szybciutko leci do domu. W domu zastaje kota.... Myśli sobie: „Uparta zaraza”. Nazajutrz wywozi kota krętymi drogami 100 kilometrów od miasta. Po niedługim czasie dzwoni do domu:

- Jest kot? - pyta żony.

- Jest.

-
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

to jutro obyczaje bo próbowałem strzałki + lpm ale biegł mi za scierwojada co było dosyć bezsensowne


@draculeq: na początku tylko tak atakujesz, potem jak wyszkolisz się lepiej w broni 1/2-ręcznej to będziesz walił przód+lewo+prawo i będzie to znacznie wygodniejsze.Poza tym nei pamiętam czy w G1 są bloki(strzałka w dół), więc można wygrać nawet z silniejszym.
  • Odpowiedz
@JakisTamKtosek: split screen to największy fun starych gier ;) Szkoda, że teraz już prawie nigdzie tego nie ma. Rozgrywka z kimś siedzącym obok jest sto razy fajniejsza niż przez neta.
  • Odpowiedz