Wróciłem z banicji, w międzyczasie ograłem nowego Stalkera i mam kilka przemyśleń po pierwszych godzinach gry:
- problemy techniczne tej gry to nic w porównaniu z Cybrerpunkiem, Batmanem Akrham Knight w wersji pc, pierwszym DS na pc czy... Stalkerami SoC i CS zaraz po premierze. A i tak nie jest dobrze.
- o wiele większym problemem jest brak działającego A-life, czyli czegoś co odróżniało gry z tej serii od reszty generycznych strzelanek w otwartym
- problemy techniczne tej gry to nic w porównaniu z Cybrerpunkiem, Batmanem Akrham Knight w wersji pc, pierwszym DS na pc czy... Stalkerami SoC i CS zaraz po premierze. A i tak nie jest dobrze.
- o wiele większym problemem jest brak działającego A-life, czyli czegoś co odróżniało gry z tej serii od reszty generycznych strzelanek w otwartym


























Spoko to się zateguje jak w cyberpunk, grunt że klimat jest i się dobrze bawicie, pobieram właśnie stalkera 2 i jestem gotowy na wszystko pomimo krytyki, stalkery jak brzydka żona - dziewczyna ale po mimo tego kochająca.