#motoryzacja #sprzedam #sprzedamauto
Dzwoni do mnie koleś. że kupuje moje auto. Auto za 2 tysiące (ale zapewne przegląd przejdzie). Koleś jest z Afryki. Koleś ma paszport. Koleś mówi że auto pojedzie do Afryki. Koleś chce przelać blikiem część kwoty i przyjechać pociągiem.
Takie piękne, że aż śmieszne. Trochę mam opory w sprzedaży obcokrajowcom. Co o tym myślicie ?
Dzwoni do mnie koleś. że kupuje moje auto. Auto za 2 tysiące (ale zapewne przegląd przejdzie). Koleś jest z Afryki. Koleś ma paszport. Koleś mówi że auto pojedzie do Afryki. Koleś chce przelać blikiem część kwoty i przyjechać pociągiem.
Takie piękne, że aż śmieszne. Trochę mam opory w sprzedaży obcokrajowcom. Co o tym myślicie ?



























No i przyjechał tylko pokazał mi dowód jakiegoś innego gościa, żeby na niego dopisać. Poczytałem necie i sprzedałem. Tylko od razu po zgłaszałem sprzedaż żeby mi siary nie narobił