Chuop 36 lat, a dał się nabrać jak dziecko na tiktokowe filmiki sprzedawców odlewek arabskich perfum. Kupiłem 24 odlewki "zachwalanych" zapachów. Jakieś lataffy, armafy - no same "hity" polecane przez wielu naciągaczy z tiktoka. Nie znam się na perfumach, a szukam czegoś nowego bo całe życie używałem tylko Davidoff champion - dla mnie zapach idealny, ale przez regulacje UE od jakichś 10 lat champion zamiast trzymać 8 lub więcej godzin zaczął trzymać
@D3SP3RO: niestety większość arabów taka jest - w bazie wyłazi chemolan aka zapach starego niemytego ciała. I nie wiem, czy większość ludzi tego nie wyczuwa, czy po prostu się do tego nie przyznaje.
Szybka recka - jak ktoś chce poczuć elegancką i droższą (luksusową) wersję Spicebomb EdT polecam Dior Spice Blend. Nie do końca wierzyłem w porównanie na fragrantice ale odlewka rozwiała wątpliwości. Dior nie jest tak ostry, jest gładszy w odbiorze i lepiej zmieszany i choć wiem jak to brzmi, to to napiszę - czuć jakość. To tak jak by porównać CDNIM (V&R Spicebomb) do Aventusa (Dior Spice Blend) zarówno w kwestii jakości zapachu
@markaron: to samo pisałem cebulce: "Niby klimat Spicebomb, ale świeższy, więcej się dzieje i finisz w nieco kolońskim stylu" - również najbardziej mi siedzi w tym klimacie
Post sprzedażowy z iceblokiem Jeke wywołał duże zaciekawienie u mnie na priv więc postanowiłem, że mogę się podzielić niektórymi unikatami z kolekcji. Perfumy rzemieślnicze, bardzo rzadkie do zdobycia, praktycznie w 100% naturalne: - Havenhollow Burniss (zapach cygara, użyte kilka absolutów tytoniu, jest to pierwsze wydanie w nakładzie 66 sztuk) - 40zł/ml - Mallo Sez (absolutny unikat - powstało 200 flaszek, klimaty leśne z dużą dozą yerba mate, mocna konkurencja dla Norne) - 44zł/ml - Slumberhouse
Ktoś też zauważył, że w ostatnim czasie araby bardzo potaniały? Dosłownie co sprawdzam za ile kupiłem coś to teraz mógłbym mieć to o jakieś 30% taniej. Trochę boli jak widzę rachunek 135zł a teraz patrzę na grupę na Facebooku ten sam zapach za 75zł i nikt nie bierze XD
Mam taką rozkminę, że arabskie marki perfum w ostatnich latach mocno ewoluowały. Robią coraz lepsze klony drogich zapachów, są dużo lepiej zblendowane i dopracowane niż jeszcze kilka lat temu, a przede wszystkim w większości przypadków parametrowo biją mainstream na głowę.
I serio się zastanawiam, czy za 3–5 lat nie dojdzie do momentu, w którym te klony będą tak dobre jakościowo i tak mocne pod względem trwałości i projekcji, że mainstream będzie musiał
#perfumy Amouage Enclave 65/100ml Produkt wraz z pudełkiem Cena: 650zł + kw Pochodzenie: Tagomago - W moim odczuciu najpiękniejszy miętowy zapach, jaki na chwilę obecną mamy na rynku. Ciepła mięta, która nas praktycznie nie opuszcza przez cały okres przesiadywania na naszej skórze z przyprawowo-żywicznym drydownem.
Tic-tacowa mięta na bazie z norlimbanolu. Zapach poniekąd wyznaczył "molekułowy" trend w Amoauge i przetarł drogę dla Purpose, Lustre, Decision czy Timber...
Frederic poszedł szybko i sprawnie. A co powiecie na: Diptyque Orpheon w cenie 6,5 zł / ml?
Zapach Unisex, ale z powodzeniem nadaje się dla chłopa. W powietrzu sztyni nieco jak Bois Imperial, gdyby zabrać mu nuty Akigali i pieprzu. Fajny na nadchodzącą wiosnę.
@Zatwardzenie: Parfumo lepiej oddaje nuty tego zapachu. Efekt pudrowy został uzyskany przez dozę mastyksu i wcale nie jest go za dużo, na pewno nie nazwałbym tych perfum pudrowymi. A większa dawka drewna zrobiłaby z niego karykaturę (tak jak cedrowość w Amouage Timber - aż wywołuje mdłości po 10 godzinach).
Psiknąłem na siebie klona PdM Oajana - Nusuk Fawah Midnight który jest tańszy od oryginału nawet o 10 razy. Jednak czuć w tym taniość i niby przypomina oryginał ale nie ma tego czegoś co uwodzi i pozwala powiedzieć "To moje ulubione perfumy". I myśl jest taka, że życie krótkie to czy warto oszczędzać i oszukiwać samego siebie że dostałem coś w super
@KjatanSveisson: mimo, że w powietrzu zachowują się podobnie, to często właśnie drobne niuanse sprawiają, że jakaś kompozycja wyróżnia się na tle podobnych i trafia w nasze gusta.
W przypadku arabskich klonów jest to często chemozol, który przekreśla całą kompozycję :/
I tak, życie jest zbyt krótkie, by sięgać po te "słabsze" odpowiedniki.
@Turpizm: po czym to wnosisz? Oczywiście, że nie każdy, ale niestety 80% to chemiczne smrody. W mainstreamie będzie to pewnie z 60-65%, a w niszy ok 50 ¯\(ツ)/¯
@anomaly_: mamy odmienne podejście do perfum. Ty chcesz, żeby "parametrami dojeżdżały". @KjatanSveisson ma bardziej romantyczne podejście, pisząc o "uwodzeniu" przez zapach.
Mnie bliżej do tego drugiego podejścia. I w tym przypadku mniej znaczy więcej, tj. lepiej dopłacić, sam zapach może utrzymywać się nieco krócej, ale każda nuta musi być tip-top bez żadnego zgrzytu.
@MavisHGC: teraz nie dość, że pudełka na jedno kopyto, to zapachy eksplorują te same motywy przeplatając i wymieniając się aromamolekułami rodem z mainstreamu. Eksplorowanie marki zakończyłem na Timber i Decision. Tych nowych z linijki Essences nawet nie jestem już ciekawy, patrząc na sekcje podobne na Fragrze czy Parfumo.
1. D&G Light Blue Intense
2. Giorgio Armani Acqua di Gio Profondo Parfum
3...
#perfumy
źródło: 1000019006
Pobierzźródło: maupa
Pobierz