@Donk_von_Fisher:

Ojciec Brzęczka nie był zadowolony, kiedy syn trzy lata później odchodził do Olimpii. Liczył, że wybierze Zagłębie Sosnowiec. Działacze tego klubu przyjechali do Truskolasów i przekonywali familię, że najlepiej ich zdolnemu przedstawicielowi będzie nad Brynicą. Na poparcie argumentów zaoferowali wagon węgla. Senior rodu Brzęczków w myślach już widział, że będzie czym ogrzać dom w zimie. Syn postawił jednak Olimpię.
http://ofensywni.przegladsportowy.pl/2014/11/21/jurek-papiez-ktory-zostal-trenerem/
@Sixshoes Mój niebieskipasek, typowy Ślązak z Katowic zabiera mnie po raz pierwszy jako swoją kobitę na Śląsk. Tego samego dnia z Wawy wybiera się jego szef, więc ostatecznie jedziemy wspólnie. Pół godziny przed końcem drogi dzwoni żona szefa, że jest na festynie z okazji "Dnia Sosnowca".. szefu proponuje, byśmy tam z nim podjechali.. No to moja pierwsza wizyta na śląsku zaczyna się od "Dni Sosnowca" w Sosnowcu, gdzie luby ustrzelił mi pierścionek