Czy są tutaj ludzie, którym udało się opanować szybsze zasypianie a wcześniej mieli z tym spore problemy? Nie mówię o jakichś stresowych momentach w życiu ale o codzienności.
Jedyna opcja żebym szybko zasnął to jak wstaje bardzo wcześnie (5:00) i nie idę na drzemkę ale wtedy jestem kompletnie zmęczony. Nawet jeśli czuję zmęczenie to i tak po położeniu się do łóżka przez jakąś godzinę nie mogę zasnąć. Alko piję bardzo rzadko, nie
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ostatni_wolny_login: różnych rzeczy próbowałam bez skutku, dopiero odkad zaczęłam brać trittico w małej dawcę to spie normalnie, zasypiam dość szybko i nie budzę sie w srodku nocy ani przed budzikiem. Ale ja pracuje w sys zmianowym wiec jestem rozregulowana zupełnie.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mieliście kiedyś takie sny, że śmierć kończyła się obudzeniem?

Ja na przykład miałem kilka razy ale tylko ostatni pamiętam.
Klimat jak w walkach okopowych pierwszej wojny światowej, błoto, szaro i ciemno.
Szedłem naprzód z bronią w ręku i nagle jak mnie coś w prawym barku jebnęło w śnie to się obudziłem i jeszcze jakiś czas w realu mnie bolało.

#przemyslenia #coolstory #sny
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@emcter: ja sobie tłumacze to tak, że mózg człowieka nie wie co się dzieje po śmierci, więc jak doznajesz jej podczas snu to łapie błąd i wybudza sie, ale to tylko moje myślenie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Ale miałem fajny sen. Śniło mi się ze Jarosław Boberek był kustoszem w muzeum herbaty który mieścił się w Warszawie. Zapytałem go tak intymnie czy używa tekstów z gier/filmów które dubbinguje

! Odpowiedział mi filmowa kwestą xD

#dziendobry #sny
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Śniło mi się, że niektórzy ludzie wokół mnie byli opętani a ja widzę ducha jak wchodzi im do umysłu. Potem ten duch zmienia się w motyla a ja zamawiam kilka gruszek cementu żeby zniszczyć wszystkie owady i rośliny na trawniku w okół domu. Potem wychodzę na ulicę. Jakiś samolot zastrzelił te osoby co wcześniej z nimi byłem.
Nagle ten kurz i pył znika a ja zmieniam ubrania w garażu i mój brat(który
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Snilo mi się ze była wojna i niemcy chodzilo u nas po wsi i zabierali nas do obozów pracy. Musieliśmy bez niczego wychodzić i zostawiać zwierzęta.
Pojechałem do obozu ale z niebo ucieklem i wrocilem do domu do psa, caly wylysial z glodu, cholera potem uliczka szli niemcy a ja musialem szybko pogasic w domu wszystkie światła i cholernie się bałem, wyszedlem do ogrodu a tam zobaczylem kota z kamerą na glowie,
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ale miałem dzisiaj sen, byłem w zamku, który atakowały zombie, spadały po takich kręconych zamkowych schodach na nas z góry i gryzły ludzi, którzy później sami się stawali zombie, umarłem w tym śnie ze 3 razy. Pełno było tych ożywieńców, czuło się panike ludzi i słyszało ich krzyki, byli wszędzie. Pod koniec snu do zamku przybyli jacyś najemnicy piraci i przejęli zamek, a ocalałych wzięli do niewoli i pod koniec snu byłem
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ox_bow: A ja ci zazdroszczę, kiedyś siedziałem mocno w tematyce świadomych snów, ale ostatecznie nigdy nie udało mi się tego opanować, stwierdziłem że są po prostu ludzie którzy mają do tego predyspozycje oraz nie mają ich wcale. Nigdy nie miałem fałszywego przebudzenia, a jeśli już to nie zczaiłem, że śnię. Naprawdę zazdroszczę takich jazd.
  • Odpowiedz