Mirasy z #poznan, od wczoraj boli mnie brzuch, nie jakoś mocno ale na tyle denerwująco, że jak mi do jutra nie przejdzie to chciałbym coś z tym zrobić. Jest sens uderzać na ostry dyżur? Moja przychodznia w weekendy jest zamknięta, a oni na ostrych dyżurach kręcą nosem jak ktoś przychodzi z jakąś pierdołą ¯\_(ツ)_/¯
#medycyna #zdrowie #sluzbazdrowia
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zapomniałem napisać jak to się zakończyło:
Poszedłem najpierw znowu do gabinetu, tego co w sobotę. Tym razem zbadała mnie lekarka, generalnie nie stwierdziła nic więcej niż lekarz z soboty, ale tym razem dała mi już skierowanie na oddział chirurgiczny - co ciekawe termin i oddział mogłem sobie wybrać sam. No więc pognałem od razu ma oddział chirurgiczny szpitala który jest niedaleko mojego miejsca zamieszkania.
Wypełniłem papiery, usiadłem w poczekalni (zdziwiło mnie to, że wszyscy
  • Odpowiedz
Dzwonię do prywatnej przychodni, by umówić syna na USG.
Babka z rejestracji: Ale ja nie wiem, czy będzie pani chciała iść do naszego doktora.
Ja: ???
Babka z rejestracji: No z powodu problemu z jakością obsługi.
Ja: ??? ???
Babka z rejestracji: Bo pan doktor bardzo szybko robi to badanie i nie wiem, czy będzie pani zadowolona.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, wiecie coś o torbieli Bakera? Spotkało to kogoś z Was?

Byłam u rodzinnego i tak zdiagnozował mój dwutygodniowy ból z tyłu kolana. Wiem, że trzeba będzie to pewnie usuwać i trochę się boję... Rodzinna zaleciła smarować Voltarenem max, żeby zadziałać przeciwzapalnie, ale nie wiem...

#zdrowie #medycyna #leczsiezwykopem #pomocy #szpital #lekarz #sluzbazdrowia
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AGMateusz: rano jest zdecydowanie większy. Może to wina, że śpię na lewym boku a to z lewym kolanem jest problem? Mam 'chodzącą' nieco fizyczną pracę i wtedy o bólu zapominam... Na przerwie wtedy trochę doskwiera, jak siedzę. Boli właśnie gdy leżę, siedzę ale też czasami gdy chodzę (spacer).
Na pewno też nie nadwyrężyłam, bo nie miałam kiedy.
  • Odpowiedz
byłem dzisiaj z fafikiem na ekstrakcji zębów w lecznicy akademickiej- cóż starość nie radość, ale zmierzam do tego, że jako człowieka powiedzmy związanego ze służbą zdrowia, zarówno rzecz jasna jako pacjenta, ale również jako pracownika administracyjnego uderzyła mnie jedna rzecz.
kultura.

autentycznie. personel mimo nieziemskiego młyna był mega uprzejmy, stażyści sami zagajali- ba nawet przechodzący weterynarz widząc, że siedzę w poczekalni od razu się zainteresował czy już ktoś ogarniał piesa. badania?
panie, stażysta
jokefake - byłem dzisiaj z fafikiem na ekstrakcji zębów w lecznicy akademickiej- cóż ...

źródło: comment_dsKepp4MjBZzMeb3ShGVAfcmFce3abf3.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Skurviduplo: Znaczy to po części jest adaptacja systemu do braku lekarzy, klasyczne w polskiej medycynie "zapłać mniej, nie wprowadzaj żadnych ograniczeń dotyczących czasu ani jakości pracy, a żeby zarobić normalne pieniądze będzie pracował za trzech". Radiologia jest do tego idealna, bo standardów jakości jako takich nie ma, pełna samowolka, nikt nie monitoruje ile pracy zostało wykonane a stawki na akordzie są żenująco niskie, więc się pracuje za czterech, dyrektor zadowolony
  • Odpowiedz
Polskie zdrowie przednowoczesne

– W debacie publicznej na temat systemu ochrony zdrowia często dochodzi do daleko idących uproszczeń, przez co umykają rzeczy, które – powiedzmy to sobie wprost – nie są nawet niuansami. Naprawdę nie trzeba wiele wyobraźni, by uzmysłowić sobie konsekwencje całkowitego albo daleko idącego urynkowienia tego sektora. Brak możliwości skorzystania z opieki medycznej w potrzebie to, z jednej strony, osobiste nieszczęście pacjenta, jego najbliższych, z drugiej zaś – problem społeczny,
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ostatnio na udzie wyskoczył mi strup z niczego,
pierwsze co google---->
diagonaz: czerniak
o hui!
Pracuje i mieszkam w #czechy nigdy nie tutaj nie byłem u lekarza i zawsze tego unikałem.
Na samą myśl użerania się z systemem i zapisywania się do kolejek było mi słabo ale, że już miałem się żegnać z tym światem bo rak, przeżuty itd. to zapisałem do kliniki na badania, złej co się okazało potem,
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Rurzowy_Rzufff: Wiesz, prawdą jest, że lekarze rodzinni często oszczędzają na badaniach, ale może po prostu w Twoim wypadku faktycznie nie ma potrzeby? Trzeba się badać, ale jak ze wszystkim - trzeba to robić z głową. Zwłaszcza, że nie wszystkie badania są obojętne dla zdrowia.
  • Odpowiedz
  • 1
Spoko wykresik, tylko co on niby wnosi do dyskusji o #wosp? Prawda jest taka, że co prawda budżet NFZ jest zdecydowanie gorzej wydawany. WOŚP zastanowi się z 10 razy zanim wyda złotówkę i zrobi to w jak najbardziej efektywny sposób. W sali na oddziale, gdzie ostatnio była moja córka, od WOŚP były specjalne łóżeczka dla dzieci i szafki na rzeczy. Były to jedyne nowoczesne rzeczy w tej sali... Reszta
pogop - Spoko wykresik, tylko co on niby wnosi do dyskusji o #wosp? Prawda jest taka,...

źródło: comment_40LYOYolPTS5gH4BZfU0QPjDf5JCIS6a.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pogop: porównywanie tych dwóch budżetów to jak zestawić ze sobą koszt działania całej fabryki zatrudniającej 1000 osób z zakupem przez zewnętrzną firmę dwóch stołków do fabrycznej stołówki.
  • Odpowiedz