Wymyślamy z braćmi co kupić swojemu ojcu na prezent ślubny. Budżet tak koło 2 tysięcy. Już nawet pytaliśmy się go co by chciał, to nas zawsze zbywał, że mają już wszystko. Najnowszy plan i najtrafniejszy prezent na chwilę obecną to będzie:


problem będzie jak się okaże, że wręczanie prezentów jest przed ślubem


#pytanie #slub #cokupic
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Napleton: To może niech tylko tym kamazem przejedzie i zatrąbi. Wszyscy zwrócą uwagę a nie zdążą się przyjrzeć samemu pojazdowi ;D Kilka balonów i było by spoko. Nie wiem w jakiej rodzinie jesteś, ale w mojej było by to potraktowane jak dobry żart i przydatny prezent.
  • Odpowiedz
  • 2
@kulko: Oboje już nie mamy siły na tańce. Dostaliśmy pokój na piętrze żeby "odpocząć" i pomyślałem sobie że to się jakoś fajnie rozwinie, a po wejściu ja tam różne triki, a Ona padła trupem zasypiajac mi na ręce :(

No cóż. Czasem tak bywa :P
  • Odpowiedz
  • 374
Miej level 25

Nie stresuj się przez dwa lata od ustalenia terminu

Dzisiaj stres taki mocny co robić co robić

Dajcie
  • 58
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie wiem czy #urbanlegend ale na pewno #coolstory

Opowiadała mi to osoba, która widziała to ponoć na żywo. Nie wiem czy równie śmiesznie to brzmi jak się czyta, ale zaręczam, jak się opowiada to można nieźle skisnąć.

Akcja się dzieje na ślubie. W kościele. Ksiądz poprosił Młodych do siebie, czyli pod ołtarz, aby dać im błogosławieństwo i aby ci wymienili się obrączkami.

Niestety
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Znajoma, z którą swego czasu studiowałem wraz z moim #rozowypasek zaprosiła nas przed chwilą na swój ślub i wesele... przez facebooka. Kilka tygodni temu kolega z pracy zaprosił nas na sam ślub... zostawiając zaproszenie na klawiaturze mojego komputera w pracy... Co z tymi ludźmi?

#facebook #slub #wesele #oswiadczenie
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#wolnosc #wesele #slub

Mirkowie i Mirkówny, zaczyna się 1 sierpnia, u mnie jest dokładnie 00:00:00, ostatni dzień mojej wolności!

Piję piweczko i cieszę się, że dobrze wybrałem kobietę.

Dziwne,
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@fuurikuuri: neeee, u nas to masakra ogólna. 8 lat jesteśmy razem, 6 lat mieszkamy razem. Żadne nie zmusza drugiego do czegokolwiek.

Ślub byłby wcześniej, tylko finansowo nie wyrobiłem, bo sam musiałem na to zarobić.
  • Odpowiedz