Weź to potem spłacaj ( ͡° ͜ʖ ͡°) Czy na świecie istnieją ludzie gdzie ślub, wesele to impreza bez pompy


@Karkor: są ludzie którzy, że robią taką imprezę bez kredytów.
Nie kumam. Raz w życiu można chyba zrobić porządny balet dla znajomych i rodziny. Masz lepszą okazję ku temu?
  • Odpowiedz
Po kolejnym wpisie na mikro o ślubie, naszła mnie pewna refleksja. No bo, że ślub jest ważny dla kobiety, to rozumiem (drogie panie, starzejecie się szybciej niż my, więc musicie sobie "złapać" kogoś, żeby potem nie zostać same), dla dziecka, bo ma formalną rodzinę, ale dla faceta? Przecież my wszystko co nam oferujecie możemy mieć nawet nie będąc w związku. Seks, przyjaźń, kredyt na własne cztery kąty. I nie piszę tego chamsko
sądzę że może niektórzy z Was są zazdrośni. Mój pracuje za granicą i zawsze jak dzwoni to "gdzie jestes" xD

No i jest jeszcze jedna, przyziemna rzecz. Dlaczego koniecznie musi być jakiś materialny powód do ślubu.

A może to po prostu miłość? Może potrzeba bycia kochanym, wspieranym etc. ?
  • Odpowiedz
Mirki,

zabawa z zaproszeniem ślubnym.

Chciałem z narzeczoną użyć sformułowania "udzielają sobie sakramentu małżeństwa".

Przy tym sakramencie to właśnie poprawna forma. Często używane sformułowania - zawierają, składają itp nie do końca są poprawne w tym przypadku.



I teraz problem.

Mamy wersję:

"Rózowy i Anon wraz z Rodzicami mają zaszczyt zaprosić ... na ceremonię Sakramentu Małżeństwa, którego udzielą sobie dnia ... w danym miejscu"



Nie pasuje mi ta forma bo chyba podmiorem są
18+

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

#anonimowemirkowyznania
#slub #zwiazek #niebieskiepaski #rozowepaski

Zbliża się nasz ślub i problem pojawił się przy tworzeniu listy gości. Narzeczony chce zaprosić parę, która mnie nie lubi i dała mi do zrozumienia, że nie chce ze mną żadnych kontaktów. Ja uważam, że to jest też mój dzień i nie chce na swoim ślubie ludzi, którzy mnie nie lubią i nie potraktowali mnie grzecznie. Sytuacja wygląda tak: dawno dawno temu kolegowaliśmy się ja, narzeczony i

Które z nas ma racje?

  • ON 8.9% (178)
  • TY 91.1% (1825)

Oddanych głosów: 2003

@AnonimoweMirkoWyznania: Ja się dziwię Twojemu niebieskiemu, że po akcji z niezaakceptowaniu Ciebie jako osoby towarzyszącej (wtf?) i cofnięciu rekomendacji jeszcze utrzymuje z nimi kontakty. W przypływie dobrej woli wysłałabym koledze zawiadomienie o ślubie i to też zaadresowane tylko do niego ( ͡ ͜ʖ ͡)
  • Odpowiedz
@Vegonator tyle się spisalam, dodało się 2 razy i się skasowaly oba.. jeszcze raz.

Bycie ateistą nie stoi na przeszkodzie żeby być świadkiem ślubu kościelnego.

"Osoby, które są świadkami na ślubie kościelnym i konkordatowym nie muszą być wierzące. Jeśli są, to ich wyznanie może być odmiennym od wyznania Młodej Pary. Jedynym wymogiem formalnym jest to, aby były to dwie osoby pełnoletnie. Ten sam wymóg pełnoletności konieczny jest w sytuacji ślubu cywilnego."

Jedynym
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirki i Mirabelki

jak macie do zrobienia poradnie rodzinną przed #slub to serdecznie polecam panią Klarę z Kościoła Świętego Krzyża w Warszawie. Rzetelnie, z humorem, zna się na NPR i innych życiowo/kościelnych sprawach. Dwa spotkania, wymaganie zaliczone, a nie ma przynudzenia.

Nie polecam natomiast poradni u Dominikanów, ewidentnie koleś leci na ich sławie, nie jest ani lekarzem, ani nawet instruktorem NPR, nikim takim. A kolejki do nich są ogromne, bo fejm
nsfw

Zawiera treści NSFW

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.