Mirki, pomóżcie bo już głupieje, aż mi wstyd. Mieszkam w Holandii i myślałem, że mam za slaby zasięg routera więc poszedłem i kupiłem lepszy. Nie sprawdziłem (bo i po co?) jakie mam połączenie itd.
Sprawa wygląda tak, mam router Zyxel T-50, połączony kablem telefonicznym, wszystko gra, jest ok.
Kupilem router tp-link ac1750, chciałem po prostu je zamienić, ale nie ma tam wejścia telefonicznego.
Teraz podłączyłem internet do Zyxel i kombinuje z kablem
Sprawa wygląda tak, mam router Zyxel T-50, połączony kablem telefonicznym, wszystko gra, jest ok.
Kupilem router tp-link ac1750, chciałem po prostu je zamienić, ale nie ma tam wejścia telefonicznego.
Teraz podłączyłem internet do Zyxel i kombinuje z kablem





















Mam internet z Orange po kablu telefonicznym i do tej pory korzystałem z jednego routera, do którego miałem podpięty TV i komputer - wszystko było dobrze. Postanowiłem, że chcę na jednym piętrze rozszerzyć sieć, bo miałem tylko jeden kabel Ethernet ciągnięty od routera do TV. Kupiłem router. Mój stary router to TP-LINK TD-W8951ND, a nowy to TP-LINK TD-W8961N. Stary przeniosłem na inne piętro, a
Ja używam Cisco Meraki MR33 - jest rewelacyjny pod względem stabilności, zasięgu i wydajności. Niestety to zabawka za około 3000 zł, wymaga corocznej licencji na soft (na szczęście nie płaciłem za niego z własnej kiesy).