#ksiazki #scifi #sciencefiction

Czytał ktoś trylogię "Problem 3 Ciał" Liu Cixina? Właśnie przeczytałem, i bardzo przyjemne, wciągające, ale pomimo braku przekraczania prędkości światła, i wzorowania się na wielu sensownych hipotezach naukowych - książka strasznie mnie wkurza mnóstwem dziur w fabule.

  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tell_me_more: Dla mnie ta seria jest ciekawa m.in. dlatego, że posiada te trywialne wady. Z jednej strony strasznie się wkręcasz, bo przez 100 stron masz cudowny realizm, żeby po kolejnych dwóhc stronach dostać obuchem celem przypomnienia, że to fikcja :)
Nie cenię rzeczonej serii jakoś ogromnie wysoko, ale na pewno moge o niej powiedzieć, że jest ciekawa, a o niewielu książkach mogę to z czystym sumieniem powiedzieć. Czekam na cz.
  • Odpowiedz
@LibertyPrime:
"Statek był stary, szarobłękitny i stanowczo za duży. Brakowało mu kilku ton, by uznać go za pełnoprawną fregatę. Lecąc przez próżnię, musiał wyglądać pięknie, błyskając żółtymi plamkami pozycyjnych świateł i błękitem bulwiastych dysz plujących energią rdzenia. Nieco podpity Myrton Grunwald oglądał go ze wszystkich stron i nie mógł dojrzeć jakichś drastycznych wad. Ot, lekko porysowany kadłub, komputery do odświeżenia, a w jednej z kwater śmierdziało.
– Co tak drogo?
  • Odpowiedz