Na ostatnich zajeciach mieliśmy temat "Zło moralne - s---------o". Na początku było wszystko okej, dusza trafia do piekła itd. Ale później stwierdził następująco:
1.
Tyle lat musimy czekać w czyśćcu, ile lat byśmy jeszcze żyli bez zabijania się. Okej, to brzmi dziwnie, nie wiem skąd się tego dowiedział(może sam musiał czekać xDDD), ani dlaczego akurat tyle lat. Koleżanka się spytała, czy Adolf Hitler(który

























jesli przez wiele lat towarzyszy mi frustracja, niska samoocena, kompleksy a nawet nienawisc wzgledem wlasnej osoby to znaczy ze kiedys moge sie zabic?
w sumie to nie wiem co myslec, bo wymienione objawy towarzysza mi od zawsze. nie daje mi to zyc, bo nadal nie mam nawet znajomych, samotnosc to moje drugie imie. zastanawiam sie jak dlugo tak pociagne. teraz nie mysle o samobojstwie ale czy kiedys tak sie stanie?
#
Wspomóż mirkowyznania i wykup reklamę w tym miejscu reklama@mirkowyznania.eu
Powinno się siebie bardzo lubic, wtedy przyviagamy do siebie sukcesy. Serio sprawdzone.
Zaakceptował: Asterling