567300 - 6 - 20 - 14 = 567260

Statystyki:

Dystans: 6 km
Czas: ◷00:19:19
Średnie tempo: 3:26 min/km
Średnia prędkość: 17,46 km/h
Kalorie: 245 kcal

Dystans: 20 km
Czas: ◷00:59:38
Średnie tempo: 2:57 min/km
Średnia prędkość: 20,31 km/h
Kalorie: 814 kcal

Dystans: 14 km
Czas: ◷00:40:08
Średnie tempo: 2:55 min/km
Średnia prędkość: 20,52 km/h
Kalorie: 582 kcal

W tym tygodniu to już 74km!
#rowerowyrownik #ruszkatowice

Wpis dodany za pomocą tego skryptu
585402 - 33 - 67 = 585302

Dwa przejazdy z tygodnia, nic szczególnego. Szlajanie się po Ojcowie z rodziną i szlajanie się solo na szosie nie daleko od komina.

Statystyki:

Dystans: 33 km
Czas: ◷02:19:37
Średnie tempo: 4:15 min/km
Średnia prędkość: 14,09 km/h
Kalorie: 2318 kcal

Dystans: 67 km
Czas: ◷02:20:10
Średnie tempo: 2:06 min/km
Średnia prędkość: 28,56 km/h
Kalorie: 2796 kcal
Średni puls: ❤121.9bpm
Maksymalny puls: ❤171bpm

W tym tygodniu to
588201 - 55 - 59 - 73 - 52 = 587962

I tak przez lenistwo przepadło mi 490km :/

Statystyki:

Dystans: 55 km
Czas: ◷01:41:04
Średnie tempo: 1:50 min/km
Średnia prędkość: 32,48 km/h
Kalorie: 2682 kcal

Dystans: 59 km
Czas: ◷01:50:30
Średnie tempo: 1:53 min/km
Średnia prędkość: 31,85 km/h
Kalorie: 2958 kcal

Dystans: 73 km
Czas: ◷02:19:14
Średnie tempo: 1:53 min/km
Średnia prędkość: 31,64 km/h
Kalorie: 3963 kcal

Dystans: 52 km
Czas:
595087 - 101 - 7 - 124 = 594855

Setka z niedzieli to wyjazd do Pszczyny z dziećmi. Dzisiejsza setka z @Mortal84 na Zapiekanki Bolęcińskie. Myślę, że będę tam częściej zaglądał przetestować inne wersje zapiekanek.

Statystyki:

Dystans: 101 km
Czas: ◷06:21:12
Średnie tempo: 3:47 min/km
Średnia prędkość: 15,82 km/h
Kalorie: 5492 kcal
Średni puls: ❤78.5bpm
Maksymalny puls: ❤146bpm

Dystans: 7 km
Czas: ◷00:16:29
Średnie tempo: 2:28 min/km
Średnia prędkość: 24,18 km/h
Kalorie:
źródło: comment_cMFYnWFS0ggo6OHJBC2hrBapNAcIrNs7.jpg
606946 - 81 - 51 = 606814

Czwartkowa ustawka. Ostatnio frekwencja dopisuje a same przejazdy robią się coraz to mocniejsze.
Dzisiaj czekałem aż temperatura zejdzie przynajmniej do 30st.C i ruszyłem na chwilę pokręcić bo dzień bez roweru to dzień stracony :).

Statystyki:

Dystans: 81 km
Czas: ◷02:34:15
Średnie tempo: 1:54 min/km
Średnia prędkość: 31,54 km/h
Kalorie: 4280 kcal
Średni puls: ❤146.1bpm
Maksymalny puls: ❤187bpm

Dystans: 51 km
Czas: ◷01:48:25
Średnie tempo: 2:06
611577 - 410 - 280 = 610887

Maraton Karpacki Hulaka 2017 ukończony!

Ale tym razem nie zacznę od relacji, a chciałbym poprosić Was o pomoc w opracowaniu strategii, ale również o plusy, które pomogą mi dotrzeć do większego grona użytkowników, rozsianych przecież po całej Polsce.

Już niebawem (19 sierpnia) startuję w Maratonie Rowerowym Dookoła Polski. W ciągu 10 dni trzeba pokonać w trybie samowystarczalnym 3142 km. Więcej szczegółów na stronie [Maratonu]( http://mrdp.pl/)
źródło: comment_qqDdBG0uESjBqDiUamVbKVCwP4y2yyKA.jpg
612298 - 102 = 612196

Nie skrzypi aż się morda moja cieszy. Na przyszłość: posmarowałem szprychy w tylnym kole i dodatkowo ośkę piasty i hak przerzutki i cisza.

Statystyki:

Dystans: 102 km
Czas: ◷03:24:23
Średnie tempo: 1:59 min/km
Średnia prędkość: 30,03 km/h
Kalorie: 4611 kcal
Średni puls: ❤133bpm
Maksymalny puls: ❤174bpm

W tym tygodniu to już 188km!
#rowerowyrownik #ruszkatowice #100km (nr 39)
@radoslaw-szalkowski: no właśnie tu była lipa, miałem jedną swoją lampkę i jedną pożyczoną, kumpel jechał ze mną z rowerową i czołówką, więc na 4 lampki coś było widać, ale takie oświetlenie za parę złotych się średnio sprawdza i tu będę musiał zainwestować, bo przez byle jakie oświetlenie mocno nam prędkość w nocy spadła, 18km/h była maksymalną bezpieczną :/
625377 - 32 - 42 - 26 - 7 - 100 - 11 - 32 = 625127

Jazdy z ubiegłego tygodnia. Takie nic szczególnego w tym tygodniu. Coś mnie pech prześladuje. W szosie zaczęło coś poważnie skrzypieć przy kręceniu korbą. Wyeliminowałem pedały, dokręcenie blatów korby. Pojawił się mały luz na korbie tylko w jednym położeniu i wydaje mi się, że to jest to dlatego szosa jutro idzie na serwis. Dzisiaj szczęście w
źródło: comment_GIVVE7en9ksAbp948IxZn6HyQC7DGQzR.jpg
628578 - 126 - 123 - 56 - 34 - 35 = 628204

Dzisiaj standardowa trasa na Górę Żar. Od Wilamowic zaczął lać deszcz a od Kobiernic już byłem cały mokry z kumplem no ale stwierdziliśmy że jedziemy dalej. Ze szczytu zjeżdżałem z 20km/h cały się trzęsąc z zimna. Poza tym coś mi rower w deszczu bardzo słabo hamuje. W Międzybrodziu gorący żurek i 2 gorące herbaty trochę pomogły. A potem trafiliśmy
628868 - 45 = 628823

Odkręciłem koła od roweru (tym razem MTB) i pojechałem autem w rodzinne strony, żeby rodzina się nie czepiała oraz odbyć przejażdżkę po Dolomitach pomiędzy Tarnowskimi Górami i Bytomem. To tam, na tej hałdzie, wszystko, co związane z rowerem się zaczęło. I życie się zaczęło ( ͡° ͜ʖ ͡°)

http://i.imgur.com/ay99UoF.jpg
Przy wjeździe dorobili szlaban, dzięki czemu szczęśliwie na hałdę nie mogą wjechać quady. Niestety
źródło: comment_CisdyWYPzkFs2uA1qVYhBpcQfowBTUdq.jpg