25149,18 - 12,07 - 10,02 - 12,63 - 9,44 - 15,16 = 25089,86

Poprzedni tydzień, w końcu ruszyłem dupę i udało mi się zrobić pięć treningów, a nie cztery, albo dwa, co też mi się zdarzyło całkiem niedawno.

Dwa mocniejsze treningi (poniedziałek i czwartek), jeden dłuższy (niedziela), gdzie jeszcze dwie godziny roweru wpadły + dwa razy chill i prawie 60 kilometrów na liczniku.

W
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

26556,58 - 10,22 - 10,04 - 10,51 - 12,03 = 26513,78

Kolega @enron mobilizuje, więc wrzucam poprzedni tydzień. Niestety tylko cztery dni biegane, zabrakło trochę mocy w niedzielę (z kacem nie wygrasz). Po trzech kolejnych tygodniach, gdzie w weekendy były zawody postanowiłem trochę odpocząć. Cały tydzień w pierwszym zakresie - średnie tempo i tętno z treningów to:
1) 5:24 min/km i 129 bpm (chyba w powietrzu wciąż unosił się zapach soboty...)
2) 5:16 min/km
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Drogie Mirki i Węgierki biegające w #sztafeta - biegniemy sobie na Księżyc i jesteśmy już coraz bliżej celu... Pozwolę sobie zacytować:

Utrzymując aktualną średnią dotrzemy do celu 13.10.2017, czyli za 132 dni

No właśnie. Coś się popsuło i chyba coraz słabsze tempo… bo taka przewidywana data była na początku czerwca!
A teraz?
enron - Drogie Mirki i Węgierki biegające w #sztafeta - biegniemy sobie na Księżyc i ...

źródło: comment_r9ASPkHx7uavcDXNEPtgZKwajKgBoBEj.jpg

Pobierz
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Drogie Mirki i Węgierki biegające w #sztafeta - biegniemy sobie na Księżyc i jesteśmy już coraz bliżej celu... Pozwolę sobie zacytować:


Witamy!
Uwaga dotycząca dodawania wpisów.

Wynik zamieszczaj w pierwszej lini wpisu. Ułatwisz odejmowanie innym biegaczom oraz skryptowi.
  • Odpowiedz
483862 - 28 = 483834

Ciepło, słonecznie, czego chcieć więcej? Wiatru mniej ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

485613 - 27 - 14 = 485572

Ostatni tydzień szlag mnie trafiał bo coś strzelało w okolicach suportu (jak 90% wszystkich trzasków). W weekend generalne czyszczenie napędu, smarowanie każdej jednej śrubki, sztyca, pręty siodełka, szybkozamykacze, korba i póki co 2 jazdy w totalnej ciszy (ʘʘ). Podejrzewam kominy bądź bloki spd. Najważniejsze, że znowu przyjemnie się jeździ (
Bramborr - 485613 - 27 - 14 = 485572

Ostatni tydzień szlag mnie trafiał bo coś str...

źródło: comment_Jy0fiIKGgqyNTBuSOpNmb8Ym6zpoXhVS.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@maciej__: No właśnie, to dobrze jak trafisz za pierwszym razem z przyczyną. Czasami to te wszystkie niepokojące dźwięki aż mnie zadziwiają. W crossie razu pewnego coś trzaskało aż czułem na stopie jakieś pykanie, myślę coś poważniejszego. Podczas przewożenia roweru autem muszę ściągnąć przednie koło, przy zdejmowaniu szybkozamykacza czułem, że wdarł się do niego jakiś piaseczek. Po przedmuchaniu i nasmarowaniu zgrzytanie jak ręką odjął ( ͡° ͜ʖ ͡°
  • Odpowiedz
496278 - 27 = 496251

Trzeba korzystać z ostatnich promieni słońca.

DYSTANS: 26,90 km
CZAS TRWANIA: 52m:35s
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

28614,36 - 6,34 = 28608,02

Potrzebuję rękawiczki, wersja letnia i zimowa, z kieszonką wewnątrz dłoni na żel pieprzowy. Buteleczka musi być w pozycji gotowej do użycia, kciuk musi spoczywać w trakcie biegu na cynglu. Szukam też dobrego gazu lub żelu na psy.
Polecicie miejsce z takimi rzeczami? Dostanę taką rękawiczkę w decathlonie?

#sztafeta #ruszgdansk
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach