Mirki, mam pytanie, bo już sam się pogubiłem: na poniższej sytuacji widać fragment buspasa, który działa tylko w określonych godzinach. Przed jego powstaniem prawy pas służył na wszystkich kolejnych skrzyżowaniach do jazdy na wprost i w prawo, obecną sytuację widać na zdjęciu (za każdym skrzyżowaniem buspas ponownie się zaczyna). Jak wygląda sprawa z jazdą po nim prosto w godzinach, w których buspas nie funkcjonuje? Według mnie jest to niedozwolone, bo służy
rss - Mirki, mam pytanie, bo już sam się pogubiłem: na poniższej sytuacji widać fragm...

źródło: comment_nXsDNhDQ3NkpYupenUaHVZw03sBPPVYI.jpg

Pobierz
  • 31
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

no właśnie średnio, bo praktycznie nikt nim nie jeździ (znaczna większość ruchu idzie tylko na wprost), to raz


@rss: Jeżeli choć trochę akumuluje ruch skrętny przed skrzyżowaniami poza godzinami funkcjonowania to akurat jest zysk. A że momentami jest krótko - to miasto, ciężko, żeby stosować standardy drogi ekspresowej co do węzłów. A jakby dopuścić ruch na wprost, to cały buspas by się poszedł paść.
  • Odpowiedz
@rss: Hmm, wiesz co? W Warszawie obserwuje raczej inicjatywy rowerowe, ale muszę przyznać, że skuteczność takich pism jest o dziwo spora. Trzeba tylko dobrze uargumentowac, może poprzeć jakimiś danymi i pójdzie, warto próbować :)
  • Odpowiedz
Nasza stolica jest fanatykiem aut, wszystkie ulice z------e furami. Więcej najebcie tych samochodów w #warszawa, debile.
K---a, sam mam auto, ale poza tym mam funkcjonujący mózg. Nie pcham się więc puszką do centrum w porannym szczycie. Pogoda dobra, ścieżki już właściwie wszędzie, do pracy maks kilka km. Pieszo można dotrzeć, pomijając już to, że autobusów jest więcej niż imigrantów na węgierskiej granicy, ale nie - lepiej stać w korku
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, wlasnie jestem po klotni drogowej z cyklista ktory mi prosto przez maske wyjechal przejezdzajac na pelnej predkosci przez droge rowerowa obok pasow. Probowalem wytlimaczyc ze to ze jest sciezka rowerowa nie znaczy za ma pierwszenstwo przed przejezdzajacym autem ale do pana chyba nie dotarlo... Wrzucilbym filmik ale widac pana twarz wiec chyba odpuszcze.
Mialem racje czy ze mna jest cos nie tak?

#ruchdrogowy #auto #przepisy
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siemanko, ostatnio przydarzyła mi się niemiła przygoda otóż w mojej okolicy trwają ostre przebudowy dróg i jadąc drogą (normalnie otwarta dla ruchu) ochlapałem sobie cały samochód w smole, można coś z tym zrobić ? Jakieś odszkodowanie ? Bo póki co wydałem 40 zł na środek do czyszczenia lakieru ze smoły i nawet połowy samochodu nie umyłem :(
#prawo #ruchdrogowy #samochody #motoryzacja
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@trysekcja: nie rozumiem po co w ogóle utrudniać możliwość przejazdu motocykliście. Po cholerę ma się toczyć w korku i zajmować niepotrzebnie miejsce, skoro wystarczy odrobina przestrzeni, minie wszystkich i pojedzie w siną dal. Jak mam możliwość i zauważę we wstecznym lusterku motorsa to zawsze zrobię miejsce. Ba, motorsi zwykle są życzliwi i uniosą rękę w geście podziękowania ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@absoladoo: @otacon: Parkowanie przy lewej krawędzi jezdni (pod prąd) jest dopuszczone tylko w obszarze zabudowanym, na drodze jedno- lub dwukierunkowej o małym natężeniu ruchu. Brak dokładnej definicji małego natężenia ruchu powoduje, że w większości miast można parkować na sporej części ulic, nie łamiąc przy tym przepisów.
  • Odpowiedz
I co by komu szkodziło, żeby u nas wreszcie przestano malować dwie linie w miejscach, gdzie nie wolno wyprzedzać? Czy nie wystarczyłaby pojedyncza ciągła linia? Tyle farby by się zaoszczędziło... Tu dowolny przykład kawałka drogi gdzieś na Słowacji. Ciągła może być pojedyncza. #ruchdrogowy #drogi #polskiedrogi #polska #slowacja #oswiadczenie
Q.....3 - I co by komu szkodziło, żeby u nas wreszcie przestano malować dwie linie w ...

źródło: comment_cQMRT52PTELD2k2pG9kuSzwnXAISdLsi.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#ruchdrogowy #prawo

mirki wciaz obowiazuje prawo o oznakowywaniu znakami poziomymi i pionowymi miejsc platnego parkowania? bo mam zamiar sie narazic i przestac placic za stanie na chodniku w pewnym miejscu
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PeaceUN: No widzisz. To oszczędzaj. Gratuluje przedsiębiorczości.

Uważam, że poza "mam prawo" jest jeszcze inna reguła, którą powinniśmy się kierować, tj. "należy/wypada". Ale to tylko moja prywatna opinia i nikomu jej nie narzucam.
  • Odpowiedz
@ripp1337: tu troche faktycznie chodzi o to czy wypada ale wystawiac mandaty - jezeli miasto wyznacza miejsca znakami poziomymi bo jest ich naprawde sporo to za nie pobiera oplaty ale juz SM wystawia mandaty wszystkim w strefie nawet poza miejscami wyznaczonymi przez miasto.

i w sumie o to sie rozbija
  • Odpowiedz
Kto ma pierwszeństwo w takiej sytuacji. Jadę motocyklem kolor niebieski i skręcam w lewo. Auto czarne skręca w swoje lewo, ale staje na skrzyżowaniu bo jest blokowane przez ruch z naprzeciwka. Tak więc stoję ja (niebieski) i stoi on (czarny). Skoro mam wolną (stojącą) prawą to ruszam i skręcam, w tym samym momencie auto czerwone stojące za czarnym wyskakuje zza niego i jedzie wprost na czołówkę ze mną.
Kto popełnił błąd? Ja
l.....c - Kto ma pierwszeństwo w takiej sytuacji. Jadę motocyklem kolor niebieski i s...

źródło: comment_TndVDqYTXD21rwiG53NziNj8a2uEyKPG.jpg

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ok. Generalnie moge powiedziec ze z------s ;) Po pierwsze jechales moto, musisz byc uwazny za wszystkich na skrzyzowaniu i schowac ewentualne "mam pierwszenstwo" do kieszeni.
Jesli przejechales przed czarnym to pierwszy blad (niezgodne z kodeksem). Jesli pojechalbys i czarnego minal to wtedy masz jasna sytuacje - Ty skrecasz, czerwony jedzie prosto.
Inna sprawa - tam z tego co widze jest malo miejsca (jednopasmowka) i czerwony nie powinien omijac czarnego (ewentualnie ustawic sie
  • Odpowiedz
@Dzyszla: cale szczęście nic sie nie stalo. On wyhamowal, ja wyhamowalwm i tylko pobluzgalismy na siebie. Tak jak jezdze, naprawde ostrożnie motocyklem tak musze przyznac ze to co odpalił ten typ to bylo bardzo niebezpieczne, a ze prawo przemawia za nim to juz mnie rozbraja.
  • Odpowiedz
Wyjaśnijcie mi coś, bo nie ogarniam...

Jestm w #londyn na kilka godzin, ale zdążyłem przejechać się samochodem (jako pasażer). Kierowca (W) polak, znajomy zaufany. Wsiadam do samochodu, a że byłem zmęczony, to mówię, ze się zdrzemnę w czasie jazdy. W. mówi, że spoko, bo on jeszcze idzie coś tam załatwić z biletem czy coś w tym stylu (jakieś swoje sprawy) i będzie za 15-20min. No to ja śpię, przespałem moment ruszenia.
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach