Jeżdżenie w okresie letnim przez całą dobę na światłach mijania to jeden z najbardziej chorych pomysłów jaki wdrożono. Nie ma to jak w upale 36 stopni oświetlać sobie drogę w całe południe, no bo przecież gdyby nie te światła to nikt by mnie na drodze nie widział. Nie chodzi tutaj o oszczędność głupich żarówek ale o samą ideę. To nie ma sensu. Dlaczego nie mogą być to światła pozycyjne? Też są widoczne.
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@h0gan: Zawsze to lepiej widoczne auto, nie wiem co Ci przeszkadza.
A jak zapominasz świateł i boisz się mandatów to podłącz światła pod zapłon i miej zawsze włączone? Czy coś...
  • Odpowiedz
@h0gan: posłuchaj, lepiej jeździć całą dobę, niż zastanawiać się i co chwile je włączać/wyłączać. W mieście to Ty sobie nie rozum, ale jeśli lecisz na trasie, z terenów pól i równin wjeżdżasz w las i słońce Cie oślepia, a w tym lesie jedzie sobie ciemnym samochodem jakiś taki mirek jak Ty, co to nie rozumie po co są światła, możesz i w większości przypadków nie widzisz go. Niech ktoś za
  • Odpowiedz
Jestem niezmiernie ciekawy, który idiota wydał pozwolenie na równoległe prowadzenie robót związanych z naprawą nawierzchni na Kożuchowskiej i Botanicznej.
Kożuchowska jednokierunkowa, objazd przez Botaniczną a tam ruch wahadłowy, asfalt pocięty.
Chylę czoła!
#zielonagora #bareizmy #idiotaroku #ruchdrogowy
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Gummy: problem walkowany wiele razy, zamykam temat. Tym razem tylko ostrzezenie, korzystaj z wyszukiwarki.

____________________________________
Piszę poprawnie po polsku
  • Odpowiedz
Mirki, czy ktoś wie może, kiedy na drodze jednokierunkowej cofanie zamienia się w jazdę pod prąd? Mnie kiedyś obiło się o uszy, że jazda pod prąd jest w momencie, kiedy cofamy na odległość większą niż długość samochodu. Nie potrafię jednak znaleźć tego nigdzie w źródłach oficjalnych (np. KRD) #kiciochpyta #kierowcy #ruchdrogowy #kodeksdrogowy
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 1
@mar111cin: spoko, a Ty znajdź proszę w międzyczasie realne podstawy (kodeks, ustawa, rozporządzenie), które definiuje, kiedy mamy do czynienia z coganiem na jednokierunkowej, a kiedy z jazdą pod prąd.
  • Odpowiedz
@marek_antoniusz:
jest to artykuł 35. i 36. kodeksu ruchu drogowego (oraz odowłanie do 34), w skrócie:
- można, ale nie po międzynarodowych i nie po tych, na których obowiązuje zakaz ruchu pojazdów zaprzęgowych. Jeśli jest pobocze, to po poboczu. Poza tym zwierzę nie może być płochliwe, a jeździec i uzda muszą być takie, żeby móc zapanować nad zwierzęciem.
http://www.kodeksdrogowy.com.pl/obowiazujace/kodeksDrogowyZPrzypisami.html
  • Odpowiedz
@marek_antoniusz: Można, jeźdźcy mają takie same prawa w uczestniczeniu w ruchu drogowym jak np.rowerzyści. Są jednak ograniczenia wiekowe jeźdźców korzystających z dróg publiczny(w tym momencie nie pamiętam, ale chyba jest to minimum 17 lat). Warto mieć odblaski na sobie lub umieszczone na sprzęcie jeździeckim. Z oczywistych przyczyn(koń to zwierze płochliwe a chodzenie po twardej nawierzchni mu nie służy) dość rzadko widuje się konie na drogach, zwłaszcza wierzchem.
  • Odpowiedz