Jezu, jeszcze mi ciśnienie nie zeszło. Przez jakiegoś dziada-janusza wąłchałbym kwiatki od spodu. Jadę sobie od S3 na północ a tu mi na ekspresówce zza zakrętu wyskakuje na czołówkę biały Golf II z typową piłką z wąsem na kierownicą. Mieszkańcy #szczecin i okolice zapewne wiedzą jak wygląda rozjazd na Chociwel. Tłumaczę picrel: ja (zielony), bus (niebieski), janusz (czerwony). Na samym szczycie zakrętu (ślepego - drzewa po wewnętrznej), jadąc bok w
plastic11 - Jezu, jeszcze mi ciśnienie nie zeszło. Przez jakiegoś dziada-janusza wąłc...

źródło: comment_yR7vGsCpB8TsQ7LbJ3SyvIs18OjdoMXL.jpg

Pobierz
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Misiu89: łuk jest ostry, jechałem w okolicach ograniczenia (~50). Raczej nie jest normalne zakładanie, że na jedokierunkowej ekspresówce ktoś Ci wyskoczy zza zakrętu na czołówkę, jadąc z naprzeciwka z podobną prędkością.
  • Odpowiedz
Mirki, wygrałem niedawno prawo jazdy w czipsach i nawet dobrze mi już idzie ta jazda, ale mam ciągle problem z jedną sytuacją - wyjaśnijcie mi proszę! ;-)
Mamy "ślimak":
- jeden samochód (czarny na rysunku) właśnie zjechał ze ślimaka - jest na prawym pasie i chce wjechać na lewy
- drugi samochód (niebieski na rysunku) chce wjechać na ślimak - jest na lewym pasie i chce wjechać na prawy
Jak w tej
NullPointer - Mirki, wygrałem niedawno prawo jazdy w czipsach i nawet dobrze mi już i...

źródło: comment_0JHb54bFRnQWBFL6m9bys4aaVJIu1sI2.jpg

Pobierz
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@NullPointer: Nikt nie ma pierwszeństwa. Jeden i drugi zmienia pas ruchu. Czarny przyśpiesza, niebieski zwalnia. Czarny powinien wskoczyć bez problemu przed niebieskiego. Jeżeli niebieski to samochód ciężarowy to lepiej puścić go przodem ze względu na jego ograniczone pole widzenia z prawej strony.
  • Odpowiedz
Pytanie które miałem już zadać kilkukrotnie, ale nigdy nie było okazji.
Może trochę blahę ale jeśli ktoś ma odpowiednią wiedze o ruchu drogowym może mi coś napisz ( ͡º ͜ʖ͡º)

pic pro xD Obrazek przedstawia sytuacje gdzie pojazd czerwony jedzie sobie grzecznie przez rondo następnie w-------a się przed niego z dużą prędkością ciężarówka. Pojazd czerwony nie spodziewał się takiego manewru ze strony kierowcy ciężarówki i nie wyhamował (uderzył w bok ciężarówki
PonuryMruk - Pytanie które miałem już zadać kilkukrotnie, ale nigdy nie było okazji.
...

źródło: comment_0FWZzw55NEeFnzw8kH5ik5WpD1i9uDFu.jpg

Pobierz
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, taka sytuacja:
Jest prosta droga przy której nie ma żadnych znaków.
Z prawej strony dochodzi droga przy której postawiono znak "strefa ruchu". Znak stoi sobie kilkanaście metrów od skrzyżowania i raczej nie widać, aż do momentu wjazdu w tą drogę.
Wyjeżdżający ze strefy ruchu włączają sie do ruchu i mają obowiązek ustąpić pierwszeństwa, ale skąd jadący drogą publiczną (tą bez żadnych znaków) mają wiedzieć, że mają pierwszeństwo i nie muszą ustępować
  • 39
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dzyszla: To chyba kolejny absurd drogowy, bo nie wiadomo jak się zachować jadąc tamtędy po raz pierwszy i nie znając terenu.

PS. Białkov coś odwala, bo dublują mi się posty ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@phsr: @Dzyszla: Sytuacja którą opisuję wygląda jak na powyższym zdjęciu, tylko po wjechaniu w prawo jest znak strefy ruchu. Jak mam wiedzieć, że nie muszę ustępować pierwszeństwa jeśli nie znam tego skrzyżowania i nie wiem, że ta droga w prawo ma znak strefy ruchu? Znak ten nie jest widoczny, gdy jadę na wprost.
  • Odpowiedz
@ilmash: Nie chce mi się czytać, ale idę o zakład, że wynika to ze stosowania takiego aktu, co się zwie "Rozporządzenie Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie" ;)
  • Odpowiedz
@Dzyszla: może albo i zapewne masz rację, co nie zmienia faktu, że jest to czysta głupota w tym miejscu -_- bóldupię, bo nie raz się trzeba zatrzymać ale jadąc od strony DTŚ też się praktycznie zawsze muszę zatrzymać bo jakiś kamikadze z--------a z góry. strasznie głupie rozwiązanie
  • Odpowiedz
Zawsze przejezdzajac skrzyzowanie Stawki-Jana Pawla i jadac na wprost zastanawiam się kto po przejezdzie skrzyzowania ma pierwszenstwo? Do przejazdu ustawiaja sie 2 pasy, za skrzyzowaniem z "dwóch" robi się jeden i teraz - jadac lewym pasem nie muszę zmieniać toru jazdy aby kontynuowac jazde na wprost, jadąc prawym pasem teoretycznie muszę zjechac na "lewy" pas, więc teoretycznie musialbym ustąpić pierwszenstwa. Ale mamy ruch prawostronny wiec trzeba przy prawej krawedzi sie znajdowac (ja
k4rolex - Zawsze przejezdzajac skrzyzowanie Stawki-Jana Pawla i jadac na wprost zasta...

źródło: comment_Vw21jJ7b9FtZmBF8jsv564oISSsMPplu.jpg

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@k4rolex: Często jeżdżę tamtędy (z Nowego Miasta na Powązkowską) i zawsze uważałem, że jadąc prawym pasem, mam pierwszeństwo. Chyba instynktownie to traktowałem, że jeśli żaden z pasów się nie kończy, a po prostu z dwóch robi się jeden, to jest to podobna sytuacja do tej, gdy samochody z lewego i prawego pasa chcą jednocześnie zjechać na środkowy... (Choć rzadko ktoś lewym pasem jedzie tam na wprost, bo jednak zazwyczaj ten
  • Odpowiedz
@majlo1985: każda sprawa pewnie traktowana jest bardzo indywidualnie.
Jedni interpretują, że pas ruchu służy do jednego pojazdu, bo taka jest jego definicja. Ale inni twierdzą, że nie ma przepisu zabraniającego jazdy dwóch pojazdów po pasie ruchu i to też racja - w niektórych miastach jest taki znak z motocyklistą pośrodku z napisem "starczy miejsca dla wszystkich".
  • Odpowiedz
@majlo1985: PORD art 22

4. Kierujący pojazdem, zmieniając zajmowany pas ruchu, jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdowi jadącemu po pasie ruchu, na który zamierza wjechać, oraz pojazdowi wjeżdżającemu na ten pas z prawej strony.
  • Odpowiedz
#ruchdrogowy #pytanie #motoryzacja #przepisydrogowe
Mireczki, jak to jest z konwojami wojskowymi i wyprzedzaniem pojedynczych pojazdów do nich należących?

Jeżdżę czasami na trasach do Szczecina i z racji pobliskiego Wałcza i baz wojskowych zastanawiam się jak należy się zachować jeśli przede mną wolno porusza się konwój cięższych pojazdów wojskowych, a na przedzie i z tyłu z włączonymi 'kogutami' poruszają się terenówki eskortujące całą imprezę. Czy
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@7damian7: prawda, ale w Rozporządzeniu o szczegółowych warunkach technicznych dla znaków i sygnałów jest napisane tak (p. 5.2.1.3):

Jako zasadę należy przyjąć powtarzanie przed każdym skrzyżowaniem wzdłuż trasy z pierwszeństwem znaków D-1 o zmniejszonych wymiarach; można ich nie powtarzać, jeżeli odległość między skrzyżowaniami jest nie większa od 50 m


Inna sprawa, że choćby w mojej okolicy jest co najmniej kilka skrzyżowań/dróg oznakowanych (a raczej nieoznakowanych) tak, jak pisze OP.
  • Odpowiedz
Naszła mnie ostatnio taka myśl, gdy szukałem miejsca do zaparkowania koło uczelni. Jakby tak parkować gdzie jest najwygodniej i zakładać swoją blokadę? Przyjeżdżają strażnicy, albo policja i widzą, że blokada jest już założona, to odjeżdżają. Ja sobie potem wychodzę, zdejmuj blokadę i odjeżdżam bez problemu. Co wy na to?
#pytanie #prawo #policja #strazmiejska #ruchdrogowy może jeszcze #prawojazdy, bo ktoś
Cesarz_Polski - Naszła mnie ostatnio taka myśl, gdy szukałem miejsca do zaparkowania ...

źródło: comment_0pyxgDW0x5YLHDb7CwNuo0IhKjadCiGv.jpg

Pobierz
  • 34
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach