Mnie najbardziej urzekł Pan Tino - Niemiec, sprzedający własnoręcznie wykonane kiełbasy. Wśród jego produktów królują wyroby w stylu niemieckim oraz w stylu polskim, jednak wykonane wyłącznie z lokalnej dziczyzny. Tak więc nic nie stoi na przeszkodzie, aby spałaszować kiełbasę myśliwską z guźca, tzw. kiełbasę polską z nyali, albo polędwicę z impali. Afrykańskie #zwierzaczki są turbosmaczne.
Zapraszam do obserwowania taga #rpameksykiemafryki ( ͡~ ͜ʖ


















Od stycznia nic się nie zmieniło.
A tu masz opinię CEO Instytutu Relacji Międzyrasowych: https://www.news24.com/Columnists/GuestColumn/the-threat-of-expropriation-without-compensation-is-closer-than-you-think-20190123