Chciałbym się teraz przenieść do swojego ciała w 1993r lub coś koło tego. zobaczyć swój pokój, swoje rzeczy, ludzi, poodychać tamtym powietrzem, zobaczyć tyle zieleni, samochody, piękne klasyki dzisiaj, pooglądać w stanie idealnym,można nawet i kupić w salonie, ale zostałbym już tam z całą swoją wiedzą.. Nie tylko wiedzą podstawową jaką ma dorosły człowiek, ale wiedzą na temat przyszłości. Zakładając, że sam fakt, że to wiemy jej nie zmieni.
Ale nawet mimo
Ale nawet mimo





























Nie bardzo rozumiem tej stadnej sraczki z czytaniem książek. Polacy nie czytają hurrr_durr! Ale beznadziejny naród, itd.
Czytaj jak najwięcej. Ile przeczytałeś książek w tym roku? Kto ma więcej książek w domu, itd.
Licytowanie się kto więcej przeczytał. O jaki ja jestem zajebisty, mądry i inteligentny zarazem bo przeczytałem 20 pozycji w tym roku.
Denerwuje mnie że wszystko na ilość
Co do meritum zaś - nawet złe książki kształcą. Żeby daleko nie szukać - jestem świeżo po lekturze Koranu. Bardzo pouczająca i g*wniana zarazem lektura.