Mirki mam do was pytanie.
Od poniedziałku z-----------m u ojca na gospodarce po 13-14h dziennie ciezkiej czesto fizycznej pracy, lub po prostu caly dzien jeżdzenia ciągnikami, plecy mi wysiadają.
Wbijam dzisiaj do pociagu, pociag z------y po sam czubek i jakas Pani w okolicach 45-50 siedziała na moim miejscu, zapytalem czy ma rezerwacje na to miejsce i mi ustąpiła.
Czy
Od poniedziałku z-----------m u ojca na gospodarce po 13-14h dziennie ciezkiej czesto fizycznej pracy, lub po prostu caly dzien jeżdzenia ciągnikami, plecy mi wysiadają.
Wbijam dzisiaj do pociagu, pociag z------y po sam czubek i jakas Pani w okolicach 45-50 siedziała na moim miejscu, zapytalem czy ma rezerwacje na to miejsce i mi ustąpiła.
Czy




























Mireczki i mirkówny ufacie swoim różowym/niebieskim? Całkowicie, jest to ograniczone zaufanie, czy kontrolujecie co się wyrabia?
Co w sytuacjach gdzie ktoś kiedyś nadużył zaufania, jesteście razem ale nie radzicie sobie i nie potraficie tej osobie ufać? Biorąc pod uwagę, że wszystko inne między wami jest właściwie idealne?
Rozstać się?
#kiciochpyta #rozterki #zaufanie #zwiazki
Kliknij
Nie mogłabym być z kimś komu całkiem nie ufam.