Okej, powiem to:
90% kobiet jest, było lub będzie je**niętych na głowę.
Zaczynamy od chorego podejścia do psieck itp. Najczęściej u kobiet widziałem takie podejście że „burek (amstaff) śpi ze mną w łóżku, wchodzi ze mną do restauracji, je mi z ust i biega bez kagańca/obroży a ten niemowlak, któremu odgryzł twarz pierwszy go sprowokował”.

Potem mamy przywileje. Kobiety chciałyby żeby rząd dawał im wszystko co chcą - strefy tylko dla kobiet, równa płaca przy
t.....n - Okej, powiem to:
90% kobiet jest, było lub będzie je**niętych na głowę.
Zac...

źródło: image_picker_2EF73564-624E-4403-8FC3-FC3E737BBD43-20321-0000183E42684697

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tindeRoman: Myślę, że to wynika z tego, że gdy mężczyzna zacznie coś głupiego odwalać, to jest świadomy tego, że zaraz dostanie w------l od męskiego towarzystwa i to go stopuje i trzyma w ryzach, a kobietom wszystko uchodzi na sucho, nie czekają na nią żadne konsekwencje, choćby nie wiadomo jaką manianę odwalała.
  • Odpowiedz
@tindeRoman: kobiety w społeczeństwie są traktowane jak duże dzieci, oj takie niewinne, słodkie, odpowiedzialności w sumie to też nie ponoszą nawet za przestępstwa albo są dużo łagodniej traktowane. Tacy obywatele lepszej kategorii, gdzie najczęściej spadają na cztery łapy, system im dopomoże albo kolejny cuck czy inni beta orbiter będzie je utrzymywał i sponsorował życie. Póki dzieci rodziły i zajmowały się domem trochę rozumiem lepsze ich traktowanie ale dzisiaj, wymagają, chcą
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@odri_hepbern: moim zdaniem, fajnie że jesteś taka cnotliwa i obrzydzenie przed potencjalnymi chorobami jest zdrowe, szczególnie jak nie wiesz kogo na tej przygodzie se znajdziesz
  • Odpowiedz
@odri_hepbern: no stuprocentowej to nic nie daje, bo jak masz pecha to się hiv u kosmetyczki zarazisz. Ale nie ma co świrować, trzeba normalnie żyć, a stały partner (niezdradzający i myślący podobnie - czyli bez miliona byłych partnerek) to według mnie akceptowalne ryzyko w stosunku do tego co dostajesz
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MonsieurLaBoule: bardzo często są to związki partnerskie. Wszystko jest na zasadzie transakcji, później już tylko zdrada jest tylko formalnością do zakończenia tej transakcji. I albo chłop zdradzi, bo nie miał seku od ponad roku, a jedynie pretensje albo baba się puści, bo jest znudzona całym życiem z takim chłopem i później najbardziej cierpi w tej sytuacji chłop, bo musi płacić alimenty.
  • Odpowiedz
@MonsieurLaBoule zawsze mi się wydawało że wchodząc w związek nigdy nie jest się idealnym pod każdym względem dla drugiej osoby więc może być tak że ktoś jest tylko ok z wyglądu a z czasem zaczyna się bardziej podobać, albo z charakteru jest spoko a w czasie gdy para się dociera to stanie się ciekawszy, lepszy. Choć oczywiście to też może pójść w drugą stronę że jesteś tylko ok z wyglądu a
  • Odpowiedz