• 8
Ej, mirki, tak sobie myślałem, i powiedzcie, jak to jest z tymi czarnymi dziurami? W momencie kiedy zasysa światło ponoć przed samym horyzontem zdarzeń to światło to podobno porusza się z większą prędkością. Jeśli to prawda, to czy nie jest to dowód na to że istnieje prędkość wyższa od światła?

#kosmos #rozkminy
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bigby: To nie do końca tak.
Szybko obracająca się czarna dziura "skręca" czasoprzestrzeń, unosi ją razem ze swoim obrotem. Światło podróżujące po takiej czasoprzestrzeni nadal zachowuje swoją prędkość WZGLĘDEM czasoprzestrzeni, jednak dla obserwatora z zewnątrz prędkości światła i ruchu samego ośrodka (czasoprzestrzeni) pozornie się sumują. Stąd wrażenie prędkości większej od światła.

Wyobraź sobie sytuację: wiesz, że mrówka nie może poruszać się szybciej niż 5 cm na sekundę. Ale jak położysz
  • Odpowiedz
@tarzan_szczepan: Nie wszystkie rzeczy mają "powód powstania". Niektóre po prostu są. Religie są zwykle zarzewiem konfliktów. Stwierdzenie, że bez religii nie bylibyśmy tu gdzie jesteśmy jest na na pewno prawdziwe. Osobiście mam jednak wrażenie, że bez niej miliardy ludzi byłyby w lepszym miejscu niż są obecnie.
  • Odpowiedz
Stare jak świat, ale chciałbym poddać pod dyskusję:

Czy lepiej jest walczyć ze stoma końmi wielkości kaczki czy jedną kaczką wielkości konia.


Proszę o rzetelne argumenty. Proszę się szykować na to, że zostaniecie "zmasakrowani" moimi (bądź oponenta) argumentami.

#nietagujeamozejednak #rozkminy #heheszki
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Siotson:
założenie 1: 100 koni jest trudnym przeciwnikiem dla człowieka
założenie 2: wielka kaczka jest tak samo trudnym przeciwnikiem dla człowieka jak konie

napuszczamy konie na kaczkę.
wybieramy przegranego jako swojego przeciwnika.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy ktoś próbował takiej rozgrywki w #eu4 #europauniversalis4, w której każdego dnia rozgrywałby tylko jeden dzień czasu gry? Chodzi mi o coś takiego, że raz na dzień wchodzimy do gry, wczytujemy save'a, odpauzowujemy na jeden dzień, zapisujemy grę i wychodzimy.

Mogłoby to być ciekawe doświadczenie: Po pierwsze taka gra wymuszałaby bardzo przemyślaną strategię, a jednocześnie pozwoliłaby wczuć się w rolę i np. zżyć z władcą kraju, którego
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
Gdyby tak zsumowac koszta fajerwerki i petardy z kazdego miasta, nie liczac tych pokazowych finansowanych przez miasto... to ile hajsu sie teraz spala ;]
#rozkminy
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 0
@krab58: wlasnie janusze i grazyny mnie ciekawia, toz to majatek aby bylo glosno i kolorowo, a zwierzeta sie baly -.- nigdy tego nie zrozumiem.
  • Odpowiedz
Matrix - film tragiczny bo nieważne co ludzie by nie zrobili to i tak maszyny wygrywają:
- poza "naturalnymi ludźmi" w Syjonie są tylko twory maszyn
- maszyny nigdy nie przerwą "produkcji" swoich baterii
- nawet jeżeli Neo doprowadziłby do masowego oświecenia ludzkości i ludzie zgodziliby się na opuszczenie Matrixa to nie ma opcji, to jest logistycznie niemożliwe
- jeżeliby się zgodzili to gdzie by wrócili? Do martwego świata bez Słońca, życie
enforcer - Matrix - film tragiczny bo nieważne co ludzie by nie zrobili to i tak masz...

źródło: comment_uRanhcgg6rJ2u9DZLtlUn1ISc3D2LZw8.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zastanawia mnie dlaczego perfekcyjne maszyny nie ogarnęły tematu zakrycia Słońca, ludzie przestaliby być potrzebni.


@enforcer: po prostu matrix ma wiele dziur fabularnych.
  • Odpowiedz
@dominik-ortyl: Ja np bardzo nie chciałam by mój niebieski oglądał mnie w takim stanie. Mimo wszystko on uparł się a ja nie mogłam mu przecież zabronić być przy narodzinach jego dziecka.
Okazało się, że bez niego bym się chyba zapłakała. Do tej pory jestem mu mega wdzięczna, że jednak przekonał mnie do tego i wspierał.
Był dla mnie niewyobrażalnym oparciem. Opiekował się mną lepiej niż tysiące położnych jednocześnie.
  • Odpowiedz
@Magnificency: nie koniecznie, my ustalilismy, ze mam byc obok, a nie zagladac wszedzie bo niby po co. Wtedy nie widzi sie nic takiego i jest ok.
Fajna doktor przyszla i po wszystkim mowi do mnie: "hej przystoniaku, teraz zszyjemy twoja pania tak, ze znow bedzie ciasniutka jak nowa" - cos w tym stylu, nie brzmialo tak wulgarnie i ogolnie smialismy sie- rozladowala babka atmosfere :)
  • Odpowiedz
#rozkminy
Czy starsi ludzie podróżując samolotami muszą dopłacać za bagaż doświadczeń jaki zabierają ze sobą do samolot?
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach