szukam roweru do 2000 PLN. Przeznaczenie to miasto i wypady za miasto, czyli głównie asfalt z okazjonalnym szutrem czy leśną mało wymagającą ścieżką. Pierwotnie zajarałem się gravelami, ale to droga zabawa plus nie jestem aż takim prosem, dlatego wybór wstępnie padł na crossa.
Znalazłem 3 rowery i nie wiem za cholerę, który wybrać:
- Merida Crossway 20D 2020



























Albo zabrać ziomka który się dobrze zna.
Używka w DOBRYM stanie będzie lepszym wejściem.
O ile taką znajdziesz w swoim rozmiarze.
Jak nie masz czasu, chęci i wiedzy - brałbym tego z dechatlonu.