Wczoraj minęło dokładnie 360 lat od podpisania pokoju w Oliwie. Do uznanej za neutralną Oliwy przybyła szwedzka delegacja z Sopotu oraz wysłannicy polskiego króla ze Strzyży.
Gdańsk zyskał na zakończeniu długiego i krwawego konfliktu - potwierdzono wolność bałtyckiego handlu, co zresztą hucznie świętowano w mieście. Sama Rzeczpospolita wychodziła wojny zdewastowana. Jeszcze przez długie lata w krajobrazie były widoczne straty i zniszczenia, które pozostawiała po sobie szwedzka armia.
Uroczystości upamiętniające ofiary katastrofy smoleńskiej będą mieć inny wymiar niż przez te wszystkie lata, jakie upłynęły od tragedii. Niby tak ale nie do końca, wierchuszka pisu imprezuje na całego.
Równo 25 lat temu - 7 kwietnia 1995 roku - otwarto pierwszą linię metra, obiecaną warszawiakom jeszcze w latach 20. XX wieku. W 1995 roku była to najbardziej wyczekiwana inwestycja w mieście. Na uroczystym otwarciu zjawiły się tłumy, a stację i pociąg z pierwszymi pasażerami poświęcił...