@robert5502: W sumie się tak zastanawiam. Co niby jest tak atrakcyjnego w życiu wiecznym? Przecież ta cała koncepcja wieczności po wielu latach się człowiekowi znudzi i stanie się wręcz torturą. Nic nowego nie doświadczysz już po wielu latach takiej egzystencji, zobojętniejesz nawet na najbardziej euforyczne doznania i najszczęśliwsze możliwe szczęście. Reinkarnacja, albo teoria powtarzania swojego życia już jest w zasadzie lepsza, bo przynajmniej egzystowalibyśmy w nieświadomości, ponownie istniejąc jako śmiertelny byt.
Czy załozenie ze nieba nie ma nie ułatwia prowadzenia dzialan militarnych w Polskich warunkach? Bo a) mozna zabijac, b) nic nie ma znaczenia ( nihilizm) wiec wlasna śmierć jest lekkostrawna no i a) cudza, cudzych dzieci, również.

#religia #nihilizm
@juin: Według Encyclopedia of Wars, spośród wszystkich 1763 znanych/odnotowanych konfliktów historycznych, 121, czyli 6,87%, miało religię jako główną przyczynę. Matthew White's The Great Big Book of Horrible Things podaje religię jako główną przyczynę 11 ze 100 najbardziej śmiercionośnych okrucieństw na świecie.

John Morreall i Tamara Sonn (2013) argumentowali, że skoro wśród uczonych nie ma zgody co do definicji „religii” i nie ma możliwości oddzielenia „religii” od pozostałych bardziej prawdopodobnych wymiarów motywacyjnych
18+

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

Rozglądając się dookoła tylko się utwierdzam w przekonaniu, że Bóg nie może istnieć. Dlaczego, na przykład, miałby on stworzyć kreta z błoną na oczach? Albo strusia ze skrzydłami, których nie może on używać do latania? Czy nie są to dowody na istnienie ewolucji? Darwin miał rację! A jeśli ją miał, oznacza to, że śmierć zawsze istniała we wszechświecie, nie może zatem być karą Bożą. A jak nie ma kary, to i niepotrzebne
Po lewo: Maciel Degollado (wyjątkowa kanalia i degenerat nawet jak na standardy Kościoła) i Jan Paweł II. W tle między nimi "Dyzma" czyli typowa dla pontyfikatu #jp2 miernota mentalności wiejskiego proboszcza - Stanisław Dziwisz
Foto Watykan 2000 rok
Marcial to pokorny sługa Kościoła, gwiazda w epoce Jana Pawła II, do końca przez niego chroniony. A pod sutanną - gwałciciel, bigamista i łapówkarz. Założył dwie rodziny, a jego dwie "żony" obdarzyły go trójką
Pobierz robert5502 - Po lewo: Maciel Degollado (wyjątkowa kanalia i degenerat nawet jak na st...
źródło: z27635428AMP,Marcial-Maciel-Degollado-i-Jan-Pawel-II--w-tle-mie