@robert5502: typ ewidentnie nie był na zachodzie, moze jako turysta albo wyrobnik gdzies w holandi, ktory obraca sie tylko wsrod sobie podobnych polaczkow i zna tamtejszą rzeczywistość z plotek sobie podobnych sebków, co ledwo potrafią fajki w sklepie kupić, bo językowo to łamagi xD
  • Odpowiedz
Ponieważ wizje życia pozagrobowego noszą wyraźne piętno ludzkiej wyobraźni, osoby niewierzące odnoszą się do nich niechętnie. Czy perspektywa ateistyczna, która opiera się na uznaniu śmierci za bezwzględny koniec istnienia, jest jednak dla nas bardziej przystępna?

Aby się nad tym zastanowić, przyjrzałem się filmowi Alpy (2011) Yórgosa Lánthimosa, odwołując się do kilku uwag filozofa Rolanda Barthesa.

Odnośnik do wpisu: Surrealizm śmierci

------
przemyslanekadry - Ponieważ wizje życia pozagrobowego noszą wyraźne piętno ludzkiej w...

źródło: comment_1633251796vwjIjVNMEKWjlVXA8tKgyM.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@przemyslane_kadry: Zapowiada się ciekawie, ale w tym wszystkim za dużo jest o filmie, a za mało o tym o czym faktycznie miało być. Przynajmniej w moich oczach. Nie zrozum mnie źle, przeczytałem całość i podobało mi się. Tylko spodziewałem się raczej, że film będzie tłem, albo wstępem do czegoś głębszego. No ale też tak krótka forma prawdopodobnie nie pozwala rozwinąć szerzej tematu. Czuć w tym wszystkim trochę takie copywriterskie podejście
  • Odpowiedz
@hej_wisos: Dzięki za komentarz. Strukturalizm i poststrukturalizm to nigdy nie były moje główne zainteresowania. Barthesa lubię za inne rzeczy, m. in. ścisły związek filozofii z życiem codziennym, który widać w jego tekstach. W każdym razie jeśli chodzi o poststrukturalizm, to jego motyw przewodni wydaje mi się dość przystępny. Strukturalizm zakłada, że znaki nie mają żadnych absolutnych znaczeń. Znak składa się z dwóch elementów: znaczącego (znaczenie) i znaczonego (np. dźwięk, znak
  • Odpowiedz
@Mirasthrope: świat jest tak nieuporządkowanym, niesprawiedliwym, pełnym absurdów miejscem, że tylko religia była w stanie człowiekowi wmówić poprzez różne psychologiczne sztuczki, że to ma sens. I niestety przez odchodzenie ludzi od religii, co jest naturalną konsekwencją rozwoju cywilizacyjnego, coraz więcej ludzi będzie cierpieć psychicznie i nie radzić sobie na tym świecie.
  • Odpowiedz
W okresie nastoletnim buntowałem się, gdy rodzice mnie zmuszali do chodzenia do kościoła, cytowałem im nawet konstytucję, aż w końcu odpuścili ʕʔ

Dziś nawet oni do kościoła nie chodzą, a wcześniej co niedzielę byli lol Ja już nie pamiętam kiedy ostatni raz byłem.

#religia #kosciol
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tutaj na stronie fb Video-KOD jest obecnie transmisja z debaty "Czy religia jest szkodliwa ?" (debata) - Jerzy Bokłażec i Tomasz Terlikowski, Michał Prończak.

Jak powiedział moderator, Tomasz Terlikowski przestał odbierać telefon i nie pojawił się na debacie, choć miał na niej być - żenujące. To już mógł smsa wysłać... nigdy go nie lubiłem, jest pożytecznym pajacem KK, pamiętam jak próbował porąbać karty tarota siekierą i mu się udało.

Jest trochę cicho
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach