#sepecharecenzuje 47 meters down Uncaged (2019) (no.45)
Od pierwszego seansu Szczęk, filmy z motywem ataku rekina należą do moich ulubionych horrorów. Oczywista nie gnioty pokroju Planety rekinów, ale takie z pazurem – jak chociażby pierwsze 47 meters down – oglądam z chęcią. Świeży pomysł i wykonanie, plus w kilku momentach łatwo było o nieplanowaną defekację. W (spin-offie?) o podtytule Uncaged jest już niestety gorzej.
+przede wszystkim desing ślepego rekina to
Od pierwszego seansu Szczęk, filmy z motywem ataku rekina należą do moich ulubionych horrorów. Oczywista nie gnioty pokroju Planety rekinów, ale takie z pazurem – jak chociażby pierwsze 47 meters down – oglądam z chęcią. Świeży pomysł i wykonanie, plus w kilku momentach łatwo było o nieplanowaną defekację. W (spin-offie?) o podtytule Uncaged jest już niestety gorzej.
+przede wszystkim desing ślepego rekina to
























@Sepecha: