W grudniu zdarzyła mi się zabawna sytuacja, w jednym z poznańskich pubów. Zaczepiła mnie pewna ładna dziewczyna i zapytała, czy nie chciałabym się z nią spotkać sam na sam. Bez facetów. Dała mi swój numer zapisany na rachunku za drinki, mimo to w końcu nie skorzystałam. Znalazłam go właśnie w portfelu.
Mój eks, który najwyraźniej chce do mnie wrócić (ja przez jakiś czas też chciałam) właśnie odwołał naszą randkę. Powiedziałam, że nie
Mój eks, który najwyraźniej chce do mnie wrócić (ja przez jakiś czas też chciałam) właśnie odwołał naszą randkę. Powiedziałam, że nie
























Zrobiłem mały eksperyment, zrobiłem sobie samojebke w lustrze firmowego kibla - w ubraniu roboczym.
O ile wcześniej zaczepiając #rozowepaski miałem odpowiedzi 50% czyli co druga nawijała bajere.
Tym razem na ponad dwadzieścia zaczepionych nie odpowiedziała żadna.
źródło: comment_dQS4SbOGKAQkpVyo6ulMxs9j8MUCijCN.jpg
Pobierz@loopzilla:
W tinderze, badoo i innych syfach mam zdjęcie ze stetoskopem z allegro za 20zl i białym kitlem od znajomego, zrobione na korytarzu przypominającym szpital. Jeszcze nie miałem sytuacji aby jakas nie odpisała, gorzej tylko ze kilka chce się spotkać a to juz będzie wymagało samochodu z wypożyczalni. Musze tak ustawić aby ze wszystkimi w jeden dzień się spotkać będzie tańszy wynajem
Komentarz usunięty przez autora