Tu se coś dopiszę, tu podkoloruję, tu nawet nie pytam tylko od razu napiszę odpowiedź


Tak mniej więcej przesłuchuje #policja w #radom, trzeba im patrzeć na ręce. Całe szczęście mamy prawo tak długo zwlekać z podpisem zeznań aż pan przesłuchujący nauczy się spisywać ze słuchu zamiast z własnej fantazji.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@duskhorizon: Wszędzie nie byłem ale się domyślam :)
W sumie to nawet dosyć zabawne było tłumaczenie policjantowi że "nie pamiętam" nie jest synonimem słów "wysoki młody brunet" i walka z argumentem "ale to na pewno był on" xD
  • Odpowiedz
@duskhorizon: Tak, byłem świadkiem z możliwością uzyskania statusu osoby pokrzywdzonej. Teoretycznie, praktycznie chcieli ze mnie zrobić pionka w swojej grze który walnie swój podpis pod ładnym i wygodnym kawałkiem tekstu.
  • Odpowiedz
Zainspirowany dzisiejszym wpisem @fotDK (link na dole) pomyślałem, że moglibyśmy zorganizować sobie jeden dzień w roku, w którym każdy z nas założyłby na siebie coś, co nas wyróżnia. Coś jak Sebixy i ich łańcuchy. Mogłaby to nawet być koszulka na lewą stronę. Co o tym myślicie? Oczywiście wymagałoby to trochę wysiłku - trzeba by wyjść z piwnicy, ale myślę, że śmiesznie byłoby zobaczyć się na mieście.

Przechodząc do konkretów: powinniśmy rozpocząć
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Idę sobie z kolegami w #radom po ul. Moniuszki i podbija jakiś koleżka z pytaniem "sorki, nie wiecie może czy gdzieś tu przy Moniuszki jest jakiś sad?". Dla tych, którzy Radom znają tylko z żenującego kabaretu o zupkach chińskich wyjaśniam, że jest to ulica w samym centrum miasta i żadnych sadów tu nie ma. Patrzymy po sobie ze zdziwieniem - "może chodzi o park, albo jakąś nową restaurację otworzyli (
FarmazonowyMsciciel - Idę sobie z kolegami w #radom po ul. Moniuszki i podbija jakiś ...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach