Piękne

-Puchatku?
-Tak Prosiaczku?
-Nic- powiedział Prosiaczek biorąc Puchatka za łapkę - Chciałem się tylko upewnić, że jesteś


Alan
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

- A jeśli pewnego dnia będę musiał odejść? -spytał Krzyś, ściskając Misiową łapkę. - Co wtedy? -
Nic wielkiego -zapewnił go Puchatek. -Pamiętaj tylko, aby zginąć z mieczem w dłoni, inaczej nie dostaniesz się do Valhalli.
-Valar Morghulis-szepnął cicho Krzyś.
#valarmorghulis
#puchatek
#got
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy uważacie, że opuszczenie Grenlandii Zachodniej przez Tybetańskich Mnichów w XVII w.p.n.e. naprawdę spowodowało zmiany genetyczne w sałacie podwawelskiej hodowanej w Chile? Bo ja wobec drastycznego spadku populacji ślimaków winniczków sądzę, że Rafa Koralowa nie dotrwa do kolejnych urodzin Kubusia Puchatka. Dla mnie to nie pojęte, że Kubuś Puchatek, tak bardzo podatny na wpływ księżyca w nowiu wybrał się boso na Kilimandżaro w środku wieczora. Przecież każda matka od małego powtarza, że
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach