• 1
@LoopyMajestic: masz może więcej fotek? Może uda się odczytać obrączkę z lewej nogi. Jeśli dasz radę, to numer znacznika powinno wprowadzić się do systemu POLRING. Dostaniesz informacje na temat historii tego osobnika, a obrączkarz dostanie informację zwrotną
  • Odpowiedz
Coś mam szczęście do czapli. Okazuje się, że nie muszę jeździć daleko poza miasto, żeby je złapać, bo zadomowiły się w środku miasta w Szczecinie. Jedna upodobała sobie nowe budynki na Łasztowni, gdzie w spokoju zażywała kąpieli słonecznej, mając kompletnie wywalone na samochody i przechodniów.
Polecam odwiedzić czasami to zadupie Polski. Niesamowite miasto jeżeli chodzi o ilość dzikich zwierząt w okolicy, czasami naprawdę rzadkich.

#fotografia #hobby #ptaki
okoniaczek - Coś mam szczęście do czapli. Okazuje się, że nie muszę jeździć daleko po...

źródło: IMG_1750

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@micherwicher: i jak grzywacze. One są super takie latajace pocieszne pierdoły. Dotykać możesz i głaskać. Te cymbały praktycznie nie mają węchu to nie jaskółki chociaż to chyba też mit
  • Odpowiedz
Wyszłam tylko na chwilkę na targ kupić truskawki i uratowałam* dwa ptaszki ʘvʘ


Młoda piegża darła się w piwnicy, widocznie wleciała na klatkę przez otwarte drzwi, a potem nie umiała znaleźć wyjścia. Zagoniłam ją w kąt, złapałam (dziobnęła mnie w palec XD) i wypuściłam koło bloku. Od razu poleciała na drzewa, więc raczej wszystko z nią ok.
A potem zobaczyłam po drugiej stronie ulicy jerzyka czołgającego się po chodniku. Nie zwróciłabym
Lenalee - Wyszłam tylko na chwilkę na targ kupić truskawki i uratowałam* dwa ptaszki ...

źródło: DSC01974

Pobierz
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@Corvus_Frugilagus: Tak tak Panie Gawron, wszystkie są ( ) Ale kawki mają w sobie coś takiego nieporadnego, w porównaniu do gawronów dostojnie kroczących po trawie, kawka to taka trochę opóźniona młodsza siostra xd
  • Odpowiedz
  • 3
@Corvus_Frugilagus: Sroki to mordercy, widziałam kiedyś jak dwie sroki zaatakowały dzwońca i nawet go nie zjadły tylko zostawiły takiego podziobanego () No wiem, prawo dżungli, ale i tak jakoś za nimi nie przepadam.
Szkoda że nie udało Ci się nagrać, zawsze najlepsze momenty uciekają, trzeba by było non stop nosić w dłoni włączony aparat, a i tak często zanim się wyceluje i złapie ostrość to już
  • Odpowiedz