via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@kyloe: niegdyś był to gatunek zalatujący, później zimujący w cieplejszych regionach (w tym jeden niedaleko Malborka jezeli się nie mylę), a od niedawna dość duża grupa pojawiła się pod Morągiem.
  • Odpowiedz
  • 11
Ostatnio często wlatują do mnie takie wróble (nie wiem, co to za gatunek) na mostek i są wycieńczone, bo dookoła tylko słona woda, mocno wieje, a na pokładzie żadnego pożywienia. Statek staje się dla nich pułapką. Kiedyś na pokładzie znaleźliśmy z 30 takich wróbelków, ale nawet gdy podstawiam im wodę i jakieś okruszki pod dziób, to nie chcą ich jeść. Dziwne zachowanie.

#zwierzeta #ptaki #pracbaza
karski - Ostatnio często wlatują do mnie takie wróble (nie wiem, co to za gatunek) na...

źródło: comment_1603007704zYNmdX4FGihDGRIhJXnK1Z.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@karski to nie jest wróbelek tylko mysikrólik ( ͡º ͜ʖ͡º) nie dawaj ptaszkom okruszków, jak chcesz pomóc to tak jak ktoś już napisał - słoninka albo twarde ziarenka
  • Odpowiedz
@aaadam91: @AgentGRU: @GKC__: @alwykop: @Piastan:

Informuję, że ptaszek jednak wyżył. Kręciły się już w okolicy mewy, ale zauważyłem, że lekko ruszał nóżką, więc wziąłem go do pudełka kartonowego i do ciepła do biura. Po godzinie sprawdziłem jak się ma, wyniosłem pudełko na dwór, otworzyłem i pudełko i... odleciał w siną dal.

Musiał doznać wstrząsu ptasiej główki ale nie wyglądał na połamanego. Może
  • Odpowiedz