25 lutego 2026 r. nakładem wydawnictwa Copernicus Center Press ukaże się książka "Społeczne życie ptaków" Joan Strassmann.
Ptaki wiodą życie pełne dramatów, intryg, współpracy i rywalizacji. Unikają niebezpieczeństw, tworzą pary i społeczności, podkradają i oszukują, a także flirtują i uwodzą cudzych partnerów. Łączą się w różnego rodzaju grupy: od stad jednogatunkowych i mieszanych przez wspólne noclegowiska i liczące tysiące osobników kolonie aż do tokowisk, czyli aren godowych, na których samce popisują się
Lifelike - 25 lutego 2026 r. nakładem wydawnictwa Copernicus Center Press ukaże się k...

źródło: spoleczne-zycie-ptakow

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@cyconiusz:
Sposób ułożenia szyi przez czaplę może wydawać się nienaturalny. Może ona jednak bez trudu bardzo mocno wyginać szyję, dzięki specjalnej budowie kręgów szyjnych. W dwóch miejscach na szyi występuje także coś w rodzaju stawów. *
  • Odpowiedz
Puszyste buty na zimę i brudny kamuflaż. Spokrewnione z bażantami pardwy (Lagopus) żyją częściowo na dalekiej północy i są znane z tego, że na zimę zmieniają upierzenie na całkowicie lub niemal całkowicie białe. Podczas tej zmiany zyskują też swego rodzaju puszyste zimowe buty – ich nogi i palce obrastają w gęste, miękkie, nitkowate pióra, co upodabnia je trochę do pokrytych białym futrem łapek ssaków. Pomaga to pardwom w poruszaniu
Apaturia - Puszyste buty na zimę i brudny kamuflaż. Spokrewnione z bażantami pardwy (...

źródło: Pardwa w zimowym upierzeniu

Pobierz
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ej, jak jesteście w pobliżu parków to weźcie ze sobą trochę słonecznika, płatków owsianych, pszenicy, niesolonych i nieprzyprawionych orzechów, sypnijcie do karmnika albo na udeptany śnieg, ptaki bardzo tego teraz potrzebują.

Byliśmy właśnie w Parku Lotników nakarmić wiewiórki, do tego sypnąć trochę ziarna ptakom i teraz, kiedy jest to najbardziej potrzebne, karmniki świeciły pustkami. Kiedy jest cieplej, są pełne, bo pewnie ludzie chętniej wychodzą się przejść na spacer, a teraz w karmnikach
  • 115
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 360
@fornson23: bo ewolucja i migracja idzie trochę wolniej niż zabudowa terenu. Kiedyś było więcej zieleni, ptaki korzystały z ziaren z pól, z szyszek, owoców na leśnych krzakach. Wraz z rozbudową miast zieleń jest wycinana i ptaki tracą naturalne środowisko bytowania, a parki nie zapewniają różnorodności pożywienia w zimie.
Wiesz, to ludzie weszli na ich teren, a nie ptaki na teren ludzi. Jesteśmy im to winni.
  • Odpowiedz