@Kantor_wymiany_mysli_i_wrazen: No jeszcze 40min i sam wyciągam wiertarczkę, ale na tyle ujkiem nie jestem że zazwyczaj takie borowanko robię między 0900-1900, kiedyś mieszkałem w 12 piętrowym bloku z wielkiej płyty gdzie typ robił remont o 3 rano i wywalone, nikt nie wiedział dokładnie gdzie był remont bo cały blok pierdział od załączonego udaru
  • Odpowiedz
Takie tam z płomykówką ( ͡° ͜ʖ ͡° )*: Pierwsza z serii skrzynek-książek z motywem sowy i księżyca. W grafikę wkomponowałam średniowieczny tekst poświęcony sowom z XIII-wiecznego Liber de proprietatibus rerum Bartłomieja Anglika. Tradycyjnie decoupage na drewnie, detale wypukłe ręcznie formowane z glinki, malowane i lakierowane, wnętrze wieczka z ozdobną grafiką i lekko wypukłym motywem listka, dno wyklejone czarnym filcem. Z przodu
Apaturia - Takie tam z płomykówką ( ͡° ͜ʖ ͡° )つ──☆*:・゚ Pierwsza z serii skrzynek-ksią...

źródło: Płomykówka_1

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Swego czasu w internecie dużą popularność zdobyło zdjęcie sowy, która wygląda, jak gdyby siedziała na podłodze ze skrzyżowanymi łapami (albo, jak to zostało określone w oryginale, "criss cross applesauce"). Wygląda to uroczo, jednak w rzeczywistości sowy nie potrafią tak siadać - co prawda mają długie nogi, ale ich anatomia na to nie pozwala.

Nie jest to też jednak fotomontaż. Sowa ze zdjęcia, kolokwialnie mówiąc, po prostu klapnęła sobie na zadku, wystawiając podkurczone
Apaturia - Swego czasu w internecie dużą popularność zdobyło zdjęcie sowy, która wygl...

źródło: Nope

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

widziałam dziś ptaszka którego nie umiem nazwac, byłam zaspana więc opcji że coś mi się p------o nie wykluczam ale może ktoś podpowie bo jego widok i potrzeba zidentyfikowania mnie prześladuje[]

czarny jak kos ale nieco mniejszy z czerwoną/pomarańczową małą plamką na dole brzucha
tylko tyle i aż tyle, nie umiem nic znaleźć sensownego w necie żeby było podobne i nie żyło wyłącznie w lasach Amazonii
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pewnego słonecznego dnia skitrałam się w czatowni nad niewielkim rozlewiskiem i po jakimś czasie pojawiła się ona - piękna samica błotniaka stawowego. Pewnie mnie widziała, jak to drapole - one widzą wszystko, ale postanowiła mnie zignorować i krążyła sobie nad terenem polując. Strzeliłam jej dobre 200 fotek i tego oto dnia wyciągnęłam ważną lekcję - nie wygrasz z rozgrzanym powietrzem w samo południe xD Szczególnie nad wodą. Ani jedno nie wyszło ostre.
okoniaczek - Pewnego słonecznego dnia skitrałam się w czatowni nad niewielkim rozlewi...

źródło: IMG_9136 błotniak stawowy

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@okoniaczek: Ale ladnie slonko piora podswietlilo.

nie wygrasz z rozgrzanym powietrzem w samo południe xD Szczególnie nad wodą. Ani jedno nie wyszło ostre


Ostatnio bylo tak cieplo, ze mi o 5 rano juz psulo fotki nad woda ;/
  • Odpowiedz
A tak nawiasem mówiąc wkręcenie się w fotografie wyleczyło mnie z jesiennych i zimowych zjazdów nastroju.


@okoniaczek: Dla mnie zima to raj dla fotek. Wstajesz o 6 i nadal zjesz sniadanie i zrobisz kawe na droge jak jest ciemno. Zwierzat mniej, ale wytropic latwiej.

cisza....skrzyp....dzwiek migawki

Zwierzaki glodne to dla odrobiny jedzenia dadza do siebie podejsc o wiele blizej niz zwykle.
  • Odpowiedz