Zastanawialiście się, czym się różni pan pszczoła od pani pszczoły?
Jeżeli odpowiedź brzmi "tak" i nie znaleźliście dotąd odpowiedzi, to możecie jej poszukać w moim najnowszym wpisie.
Jeżeli odpowiedź brzmi "nie", to możecie dodać artykuł do zakładek i zajrzeć tam, gdy kiedyś Was najdzie nastrój na takie rozważania ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
A teraz serio. Kiedyś pisałam o tym, że chcę (pod skrzydłami eksperta) stworzyć serię artykułów pomagających przynajmniej w stopniu




![Trzmiel sprawniejszym zapylaczem niż pszczoła? Czasem tak :) [eng]](https://wykop.pl/cdn/c3397993/link_0H4cgKlWdcQfhALHrLVhYfHaDTQrnbtZ,w220h142.jpg)









Trafiłam na ciekawy artykuł, więc się dzielę: https://dzikiezycie.pl/archiwum/2019/lipiec-i-sierpien-2019/czy-pszczoly-sa-przereklamowane-rozmowa-z-marcinem-zychem
Na fali domków dla owadów i mody na stawianie pasiek, zajmuje mnie kwestia rodem z "Małego księcia": "Stajesz się odpowiedzialny na zawsze za to, co oswoiłeś". Powyższy artykuł to głos rozsądku w sprawie presji pszczoły miodnej na rodzime gatunki zapylaczy.
Warto przeczytać cały artykuł, ale dla miłośników pszczół i skrótów, zamieszczam poniżej parę ciekawszych cytatów z artykułu:
źródło: comment_yWq9DptCrrJDsI8moY3HpJY20NA3rC1U.jpg
PobierzPracowałem cały rok,
przecierając pszczołą z czoła pot
I jak mnie pamiętają,
ciągle
Wszystkie myśli zbieram w jedną,
One razem w głowie biegną
Ja nie męczę się pisaniem,
bardziej skupiam nad twym