A tu są różne teorie - że po słońcu, że pszczoła ma "mapę przestrzeni" w móżdżku. Z bliska po zapachu, bo matka wydziela silne feromony.
Zdarza się, że pszczoły dołączają do innego ula, nawet często. Trutnie w ogóle nie mają "swojego ula" - latają od jednego do drugiego. Natomiast kiedy matka jest bardzo słaba albo jej nie ma, zdarza się że pszczoły wędrują do innego ula za zapachem silniejszej matki.
Ale gdyby
  • Odpowiedz
@Oo-oO:
Stara się trafić na miejsce, orientuje się prawdopodobnie po relacji ul - słońce (co zdawałby się potwierdzać taniec pszczół zawsze wobec słońca orientowany). Dlatego przenoszenie uli w sezonie to mordęga, albo trzeba się bawić i przestawiać o 50 cm na dobę, albo wywieźć na ok. 10 dni na odległość co najmniej 5 km i potem przenieść w nowe miejsce.
W pasiekach wędrownych, ale i ciasno upakowanych stacjonarnych spotykane jest zjawisko
  • Odpowiedz
Mirki właśnie wleciał mi szerszeń dużej wielkości. Pobzyczał ze dwie minuty, nie ruszałem go mając nadzieję, że sam wyleci. Skitrał sie gdzieś, ostatnio widziałem go jak wlatywał za meblościankę. W jaki sposób mogę się go bezpiecznie pozbyć?
Wydaje się być większy niż te co zazwyczaj wpadają do pokoju, kumpel twierdzi, że to królowa wleciała na zimowanie, co zrobić z takim fantem?
I tak i tak czeka mnie długa noc pisania magisterki, więc
@Gasquet: @hejoo: @RobertKowalski: @sto50siatek: @chudywyzyskiwacz:
Udało mi się. Po prawie godzinnym etapie przygotowawczym (wybraniu się do kerfa i kupnie EXPEL SPRAY NA OSY I SZERSZENIE DALEKI ZASIĘG 5M), ubraniu się w stosowne ciuszki, nie białe a czarne i owinięcie się kołdrą postanowiłem podjąć walkę z tym bossem. Pierwszy etap walki polegał na przekształceniu pola bitwy tj. pokoju w korzystny dla siebie. Jak wiecie te #!$%@? są zbyt
  • Odpowiedz
@Kuprix: @sto50siatek: Co się dzieje z tymi ludźmi... Mi ostatnio jedna dziewczyna na facebooku powiedziała, że da mi #seks jak zareklamuję ten spray. Odmówiłem jej skutecznie... Tak skutecznie jak skutecznie EXPEL SPRAY NA OSY I SZERSZENIE DALEKI ZASIĘG 5M zabija osy i szerszenie.
  • Odpowiedz
Może kogoś to zainteresuje. Może nie. Dziś trafiłem na ten wykop, który po raz kolejny obarcza neonikotynoidy winą za masowe ginięcie pszczół: wykop.

Generalnie nie komentuję tego typu wpisów, ale w tym artykule autor powołuje się na artykuł z Science. Więc zajrzałem do tego artykułu i po przeczytaniu mnie autentycznie zmroziło. BEZSPRZECZNE DOWODY z tytułu wykopaliska nie mają żadnego potwierdzenia w słowach autorów. Na koniec wpisu dołączę swój komentarz spod znaleziska.
@dkm17: Zapomniałem zaznaczyć, że oczywiście nie jestem ekspertem w tej dziedzinie, ale tu chodzi bardziej o robienie idiotów z czytelnika i zwykłę czytanie ze zrozumieniem. Trochę mnie to zirytowało i się uzewnętrzniłem z przemyśleniami.
  • Odpowiedz
A co z pszczołami na Marsie? Pełnią bardzo ważną funkcję zapylaczy. Jak planują państwo rozwiązać ten problem?

To jedno z moich ulubionych pytań. Uważam, że potrzebujemy owadów zapylających, ponieważ nawet rośliny samopylne dają lepszy plon po zewnętrznym zapyleniu. Opowiadałbym się jednak za trzmielami, ponieważ wiemy, że mogą przetrwać w szklarniach, w których pszczele kolonie zwykle giną. Owady zapylające stanowiłyby element małego rolniczego ekosystemu, składającego się z trzmieli, bakterii, grzybów i dżdżownic."

O
CentrumNaukiKopernik - A co z pszczołami na Marsie? Pełnią bardzo ważną funkcję zapyl...

źródło: comment_RzIrDjfaKhPFvatkFiNahmwBIfKqVeyQ.jpg

Pobierz
Przełomowym momentem w życiu Adama była chwila, gdy mając zaledwie sześć lat po raz pierwszy zobaczył bajkę o Pszczółce Mai. Od tamtego momentu pokochał pracowite, pasiaste owady. W jednej chwili całe jego dotychczasowe życie zostało obrócone do góry nogami. W kącie wylądowały plastikowe samochodziki, by zrobić miejsce dla plastelinowych figurek postaci z ulubionej kreskówki, a jego marzenia o zostaniu kierowcą ciężarówki ustąpiły snom o karierze pszczelarza. Adam dorastał na wsi, więc nietrudno
  • Odpowiedz