@bartmni: każdy cię obgaduje, każdy wokół coś knuje, jak wszyscy się śmieją a ty nie wiesz z czego to na pewno z ciebie. Jak coś powiesz to myślisz co właściwie powiedziałeś, czy zrobiłeś to w odpowiedniej formie potem myślisz czy myślenie o tym jest właściwe a potem czy myślenie o myśleniu o tym jest właściwe i tak w kółko i się nakrecasz i nakrecasz se fazę.
Mam problem. Od ponad roku tripuję na lsd. Jakby to wszystko zliczyć to może było z 10 razy. Nie więcej niż 12.
Problem polega na tym że chcę pracować nad sobą, stawać się lepszym człowiekiem ale z drugiej strony przeszkadza mi ta duchowość mimo tego że z jednej strony jej pragnę a z drugiej chcę ją trochę uspokoić. Nie słyszę głosów ani nic, kontaktuję normalnie, czuję się dobrze, unikam osób które źle
@MagikLOL: Cała zabawa z tripowaniem polega na tym, że równie ważne, jesli nie ważniejsze są przerwy między tripami i integrowanie tripa. Bez tego nic nie osiągniesz na dłuższą metę. Musisz miec przerwy i muszą być odpowiednio długie. Zatem tak jak piszesz zrób siebie przerwę od tripów, na pół roku, albo rok, zeby to wszystko moglo się na spokojnie poukladac. Żebyś zrozumiał tę duchowość, która ci teraz przeszkadza. Posłuchaj alana wattsa, pomedytuj,
@kacperere00: Wartościowe wyznanie! Właśnie takich odpowiedzi oczekiwałem, tylko nie wiedziałem jakie pytanie zadać. No stary wgl jestem teraz na kwasie i trudno mi mysli zebrac ale tez sie postaram. Nie nie dam rady jutro ci odpisze ale czuję cię ()
Dobra prosze Was o #szamanmodlitwa zebym wrocil. 20gram Hawajanow za #!$%@? na raz do geby nie wsadze. Naszykowalem pomieszczenie, niestety bez tripsittera (ale dobrze zabezpieczone) bo nikomu juz nie ufam. Bez muzyki kompletne ciemno i kielicha walnalem na odwage. Bede zuc po kilka gram. Po 4 moze co 5 minut. Do zobaczenia za wiecznosc.

Zawsze sie wraca


#narkotykizawszespoko #psychodeliki #grzyby
@ganja_farmer: a, no to #!$%@? wie. o grzyby spytałem bo jak pamiętam miprocyna miała podobny mechanizm działania do grzybów (metabolizm bodajże psylocybiny w psylocynę) a więc teoretycznie jedząc grzyby jednocześnie mogłaby rosnąć tolerancja na mipta. no nic, nie dowiemy się raczej co było tutaj przyczyną
@CacyIsBack
Ja mam wrażenie, że dostałem już tyle odpowiedzi, że póki co więcej nie potrzebuję. Teraz tylko implementować w życie i nie zgubić znowu tego co odnalazłem.
Psychodeliki to tylko narzędzie, to że będziesz go częściej lub z większą intensywnością używał, nie sprawi, że więcej zyskasz, a można się przez to pogubić moim zdaniem.
Wszystkie odpowiedzi i rozwiązania są tak naprawdę dostępne na trzeźwo, tu i teraz.
Psajko to tylko wskazówka, drogowskaz,