• 3
Dzisiaj znalazłem drogę z domu na stację pogotowia ratunkowego, potem przez SOR do szpitala psychiatrycznego. Niezły stretch jak na jeden poranek. :-) Zostanę tu pewnie jakiś czas. Na razie jest tu jak na wczasach, a i ludzie zdają się ciekawi. ( ) #psychiatryk #psychiatria
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Zaznaczam, to nie jest zarzutka!

Poradźcie mi kochani... Mam obsesję na punkcie wągrów i wszelkich niedoskonałości na ciele. Potrafie wyciskać mojej dziewczynie codziennie. Po prostu kocham to jak wychodzi coś z ciała, robie to powoli i delektuje sie chwilą... Ale nie to mnie w sobie przeraża. W tajemnicy przed moją dziewczyną zbieram je wszystkie w pudełeczku po dżemie, takim malym plastikowym. Dodaje to często domownikom do posiłków, do zup
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@IPKISS: 52.114331,21.289574 <- niech jadą ul. Narutowicza a potem w Kochanowskiego. Mijają przedszkole i jakieś 300m w prawo jest brama, tam jest kilka domów mieszkalnych a za nimi zofiowka.
  • Odpowiedz
Jeśli pamiętacie, to podalibyście mi nick gościa który opisywał na mikroblogu swoje historie z zakładu psychiatrycznego. Chyba tam pracował.
Byłbym wdzięczny :)
#kiciochpyta #psychiatryk
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Twoja nowa płyta „Siła i honor” zaczyna się od… piosenki góralskiej?

Tak. „Tu moja góra i moja swoboda” i słyszymy huk niszczenia, odgłos bombowców, fragment przemówienia Hitlera i nagle: „Heil Steinbach!”. Na koniec fragmenty piosenki pierwszej dywizji SS im. Adolfa Hitlera: „Wir marschen nach Osten, nach Osten”. Rafał Paczkowski, realizator i reżyser dźwięku, wpadł na pomysł, by w tle słychać było dzwoneczki grające hymn Unii Europejskiej.


?

Tak sobie pomyślałem, że po
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

K---a mirki jak w psychiatryku.
Rozwoziłem dziś katering dla jakiegoś tam zespołu (grali dziś u mnie w mieście) kanapeczki, przekąski itp. Wchodzę do tego budynku a tam jak w psychiatryku, rolety pozasuwane taki półmrok i muzyka z każdego dosłownie kąta leciała, łazili z jakimiś fletami po korytarzach, grali po kiblach, jedna nawet z wiolonczelą siedziała przy wejściu. Niezłą fazę musieli mieć.
#coolstory #psychiatryk #muzyka
t.....i - K---a mirki jak w psychiatryku.
Rozwoziłem dziś katering dla jakiegoś tam ...

źródło: comment_qNQpVuIzg4sVHfpH1wJEzAOFwBr7UQvS.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ttinyowski: to nie jak w psychiatryku, jak ja byłam i jedna laska miała flet to 3 razy podczas pobytu dostała po twarzy za granie na nim, tak jej ludzie tam znieść nie mogli łyżeczką ten flet i jej śpiewanie.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MoniqueU: Pasuje jako tekst do rapsów. Btw. jakby takiego schizofrenika odpowiednio ukierunkować to różne fajne rzeczy mógłby stworzyć, np. jest taki jeden co stworzył system operacyjny dla Boga.
  • Odpowiedz
Dziękuję za "obgadywanie" moich 28 plusów, gońcie się neuropa lewaki ( ͡° ͜ʖ ͡°)


@rfree: ej, ja Cię przynajmniej zawołałem ( ͡° ʖ̯ ͡°)

dlatego właśnie mało rozumiesz politykę


@rfree: synu, jak ja mało rozumiem politykę, to Ty jej nie rozumiesz w ogóle...
  • Odpowiedz
Byłam dziś na oddziale i ogarnął mnie wielki smutek. Pokoje, które tętniły życiem stały się szare. Ludzie z którymi w poniedziałek nawet nie zdążyłam się pożegnać po prostu zniknęli. Dzisiaj wychodzą kolejni. Chce mi się płakać na samą myśl, że nie będę miała do kogo przychodzić. Bo właśnie Ci ludzie sprawili, że chociaż na chwilę zapominałam o nienawiści do siebie, o tym, że boję się oceny innych. Od nich słyszałam cały czas
  • 58
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach