Zastanawia mnie taka sytuacja i stwierdziłem, że się tu poradzę.

Jeżeli spółdzielnia postanawia wymienić cały pion wodno-kanalizacyjny, co skutkuje rozebraniem sporej wielkości ściany, z kafelkami, kaloryferem itd., to czy powinni Oni ponieść koszta późniejszej naprawy?

Przedstawiciel wynajętej do remontu firmy twierdzi, że jedyne co mają w obowiązku, to odbudować ścianę, którą zburzą w celu wymiany rur. Nic więcej. Ale doszukałem się w internecie przepisów, które mówią, że spółdzielnia nie może tak postąpić