Też tak macie że jak wracacie z jakiegoś dużego miasta typu #warszawa do swojej wsi oddalonej o kilkaset kilometrów to ogarnia was uczucie że mieszkacie na wielkich peryferiach pośrodku niczego podczas gdy na codzień wam to nie przeszkadza jak nie widać tego kontrastu? XD
A może to po prostu moja #depresja nwm ale po takiej podróży własne miejsce zamieszkania wydaje mi się takie jakby to powiedzieć nieistotne, wykluczone...

też tak masz?

  • tak 25.0% (2)
  • nie 75.0% (6)

Oddanych głosów: 8

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@Siemabro: Już chyba kiedyś to pisałem, ale każda moja wizyta w wojewódzkim, to mocne suicide fuel. Po powrocie do siebie wolę o tym nie myśleć
  • Odpowiedz
Pamiętam jak nauczycielka w szkole powtarzała innym uczniom w klasie żeby brali ze mnie przykład bo ja taki spokojny i grzeczny.
#przegryw
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ale mnie wnerwia bezrobotna matka. Prawie całe życie na dupie w domu, ja z ojcem pracujemy, a ta najchętniej by nic nie robiła jak pasożyt, a potem pierdzielenie, że zająć się domem to jak robota na cały etat.
No ja jebię xD, za 8 godzin nawet naczyń nie umyć czy prania zrobić to już szkoda gadać.

#przegryw
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dragnipurake: baby zrobiły z zajmowania się domem robotę na 3 etaty. Moja matka też tak gadała, a potem jak wyjechała i zostałem z ojcem w domu, to w godzinkę ogarnialiśmy to co ona cały dzień i fajrant.

Pamiętam też, jak przy kłótniach gadała, że jak się wyprowadzę, to zobaczę jak ciężko jest samemu żyć. No i powiem tak - dbam o czystość, robię pranie, dbam o siebie, mam czas na
  • Odpowiedz
#przegryw dość samic to może mieć ryoku bo się na jednej ostro przejechał ale nie ja który nie miał z nimi żadnych kontaktów przez całe życie
No i oczywiście ktos taki co go taka pozbawila majątku oskarżyla o coś
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#przegryw ten mój znajomy spotkałem go dziś i pytam co z tą jego malolatą. Chłop ma 41 i laskę która ma 21. Mógłby być jej starym. Jest w wieku jej rodziców. Typ ma 170 ale gigantyczną dynamine z mordy średni. Powiedział że zamieszkała u niego ale kazał jej dokładać 500 miesięcznie. Krótko z nią leci a ta zakochana płaci i daje mu młodej doopy. Widziałem ją ta fajna laska młoda.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
via Wykop
  • 0
@69AMG: no właśnie z tego co kumpel opowiada to pochodzi z normalnego domu. Mówił nawet że jest rozpieszczona przez starych. Miałem podobne przemyślenia jak ty ale je rozwiał
  • Odpowiedz
332 270 + 39 = 332 309

Strasznie się pożarłem dzisiaj z pewną osobą. Padło kilka niemiłych słów i z mojej strony, i z ust tej osoby. Powód był błahy ale nerwy ogromne - obie strony poniosło. Poszedłem na rower, bo stwierdziłem, że jak będę siedział to się zadręczę myślami.

Po drodze sobie wszystko układałem. Nie miałem kompletnie potrzeby przepraszania ani naprawiania relacji, bo jest mi ta osoba dosyć obojętna. Jestem dorosły, przywykłem do
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach